napisał(a) ANITA:) » 04.04.2012 15:04
kaszubskiexpress napisał(a):Dobre, nigdy się nie spotkaliśmy a
twarze jakieś znajome.
Siła internetu.
W takim razie pozdrowienia dla męża, bo zerkał jakimś takim podejrzliwym wzrokiem

a może to nie siła internetu tylko nasze kochane Trójmiasto przez nie których określane jako jedna "wielka dziura". Może gdzieś się mijaliśmy

Ja mam wrażenie, że twoją żonę skądś znam, skądś kojarzę. Ja mam pamięć do twarzy jednak trudniej mi idzie czasami umiejscowić je z danym miejscem. Jak tak dalej będziemy brnąć to się jeszcze okaże że wspólnych znajomych mamy
A mój mąż jest w "miarę"

wyrozumiały jak zerkam na przystojnych facetów

Mam nadzieję, że twoja żona nie odebrała źle moich "wymownych" spojrzeń
