weldon napisał(a):
A teraz siedzę w domciu, przy kominku, ze świeżo utoczonym porto ...
Jakby było ciepło, to bym nie mógł kominka rozpalić, nie mówiąc o możliwości spożycia czegoś "na rozgrzewkę"
hahah Dorobienie teorii do kieliszka zawsze uspokaja sumienie

.png)
.png)
.png)