No, niestety. Cała aglomeracja Warszawy powiększyła się ostatnio do prawie 3 milionów ludzi,
a dróg i parkingów nie przybyło.
Ostatnio, o 9 rano, w niedzielę, miałem problem z zaparkowaniem w Centrum.
Też jestem za tym, żeby omijać, a jak nie da rady, to trzeba przeczekać.
Metro trochę rozwiązuje sytuację, SKMką też można podjechać do Centrum.
Ba, zawiesić na dwa lata janosikowe i niech "warszawiacy" wpłacą ze dwa razy podatki tam, gdzie pracują i mieszkają, a sporo by się rozluźniło.
Starczyłoby i na obwodnice i ze dwa mosty i drugą, a może i trzecią linię metra.
Dwa laty by wystarczyły ...

.png)
.png)
.png)

.png)