.png)
.png)
ANITA:) napisał(a):Dobry...... wieczór
Widzę, że temat "bliski mym sercu" ostatnio poruszony zostałtzn. wielki dylemat prezentów komunijnych. i mnie dopadło to w tym roku. Jutro ten wielki dzień mojej chrześnicy. Na szczęście udało mi sie zaklepać z "listy" rower i cała zadowolona byłam (hmmm do czasu), no bo jak sięgnę pamięcią to kiedyś od chrzestych najczęściej rower się dostawało
![]()
jak pojechaliśmy do sklepu typowo rowerowego to mi się zlekka gorąco zrobiło bo najtańszy "rowerek" tak około 1500 kosztowałNo i się zaczęło poszukiwanie czegoś, co by tandetą nie było ale i nie kosztowało majątek. No niestety przykro mi to mówić, ale moja chrześnica a właściwie to jej rodzice "preferują" raczej wszystko co drogie, a mnie cholera bierze bo żeby to jeszcze dzieciarnia uszanować umiała, ale tak to jest jak komuś zbyt łatwo przychodzi
![]()
Po wielkich poszukianiach kupiliśmy rower z przyzwoitym "osprzętem i w przyzwoitej jak dla nas cenie i szczerze mówiąc mam to w nosie co sobie pomyślą, że to nie jakiś firmowy wypasiony, z najwyższej półki sprzęt.
A swoje dzieciaki też właśnie mam zamiar przygotować do tego że prezenty w tym dniu to nie rzecz najważniejsza i mam nadzieję, że nie ulegną tej wariackiej rywalizacji wśród dzieci kto co i za ile dostał![]()
Ide jeszcze kieckę wyprasować
.png)
Serce w pasy napisał(a):Od pewnego momentu komunie przypominają wesela.
Wariactwo jakieś
.png)
Serce w pasy napisał(a):Od pewnego momentu komunie przypominają wesela.
Wariactwo jakieś
.png)
ANITA:) napisał(a):Już co prawda wspomniałam, ale moje najmłodsze wczoraj 4latka skończyło i tak po wczorajszych wydarzeniach i dzisiejszych wiadomościach to tak sobie pomyślałam, że szczególne to były jego urodzinya na pewno nie zapomniane będą.
.png)
BeJur napisał(a):wszystkiego najlepszego dla 4latka
fajne są takie małe...potem się to zmienia, ale to dopiero za jakies 10 lat
Powrót do Rozmowy o turystyce i nie tylko
