napisał(a) Bea.ta » 02.05.2011 19:55
weldon napisał(a):Najgorzej, że ja nie wiem, czym się teraz gówniarstwo pasjonuje.
oj.......ojcze chrzestny.............
jakbym się dowiedziała, że tak na któreś z moich mówi któryś chrzestny..........
co do składki - canonik kosztował wtedy 1500zł - gości mieliśmy totalnie okrojonych ilościowo, wiec wyszło po 300zł od dziadków jednych i drugich, chrzestna matka i łojciec dali po 3 stówki no i my w łaskawości swojej też dołożyliśmy się do prezentu.
"matka" dokupiła dobrą maske z rurką do nurkowania i spoko ....
najgorzej to pokazac dziecku, że kasa i drogie prezenty są najważniejsze w tym dniu...
Ostatnio edytowano 02.05.2011 19:58 przez
Bea.ta, łącznie edytowano 1 raz