napisał(a) weldon » 01.12.2010 15:58
A mnie wróble niesamowicie cieszą.
Mam wróble, sikorki (ni cholery nie wiem jakie - żółte), sroki, takie średnie, ładne coś,
czego nazwy nie pamiętam, synogarlice, które uwielbiam (zawsze je miałem koło domu - tak pieknie gruchają),
a które sa strasznie przez sroki pędzone ...
Pewnie jeszcze coś mam, ale nie rozpoznaję co
Natomiast cieszą mnie te wróble, bo kiedyś było ich zatrzęsienie, a teraz jakoś tak mało ich jest.
Gdzieś czytałem, że to nawet poważny problem się robi, ten ich brak.
Dlatego trzeba karmić.
piotrulex napisał(a):zdjec nie wstawie bo nie potrafie

Jak umiesz przerzucić do kompa, to już połowa sukcesu.
Druga połowa, to jak wrzucisz je do internetu, a trzecia, jak wrzucisz na forum.
Mając 150 % pewności dasz sobie radę
A wszystko opisane masz
TU
Do dzieła!
