Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dalmacja 2011 - tysiąc któraś relacja - może niedoszacowałem

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10985
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 19.09.2011 15:42

DarCro napisał(a):A mała oliwka to nie będzie maslinka?

Nie mam pojęcia, czy w języku chorwackim funkcjonuje takie zdrobnienie. Ja go nigdy nie słyszałam. Po polsku to by było: oliweczka, czyli dziwnie. Maslinka brzmi natomiast lepiej niż maslina, mniej poważnie :wink: - stąd mój nick, bo ja mało poważna jestem :wink: :D
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 19.09.2011 15:58

maslinka napisał(a):Nie mam pojęcia, czy w języku chorwackim funkcjonuje takie zdrobnienie.

A może się mylę i tam było jednak "maslina". Nie mam pod ręką monet by sprawdzić.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10985
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 19.09.2011 16:01

DarCro napisał(a):
maslinka napisał(a):Nie mam pojęcia, czy w języku chorwackim funkcjonuje takie zdrobnienie.

A może się mylę i tam było jednak "maslina". Nie mam pod ręką monet by sprawdzić.

Na monecie na pewno było "maslina" :) Ale miło, że skojarzyłeś ze mną :wink:
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 19.09.2011 17:09

Reklamy nigdy dość. :wink:
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 22.09.2011 07:39

Kilka słów o tym jak znaleźliśmy się w okolicach Szybenika. Dwa tygodnie to dużo i mało, musiałem wybrać co zobaczyć, a co nie. Decyzja o tyle istotna, że uważam za mało prawdopodobne, abym wrócił do Chorwacji po raz trzeci, w sytuacji gdy nie byłem jeszcze w Hiszpanii czy Francji ani razu. (Choć w Anglii byłem 3 razy po trzy tygodnie - lecz Anglia to pierwsza miłość i nie rdzewieje...)

Postanowiłem odpuścić rejon Zadar, Nim, Paklenica, Pag, a zobaczyć Szybenik i Trogir ze Splitem. Dziś nie jestem taki pewien, że dokonałem właściwego wyboru. Zadecydowało to, że są to miejsca na liście UNESCO, które kolekcjonuję - tak jak inni znaczki lub muszelki.

Odpadła też, porównywana do Dubrovnika w miniaturze, Korczula. Skoro mamy zobaczyć duży oryginał, to zrezygnowałem z miniaturki.

Ze względów finansowych (opłaty za promy) i logistycznych (konieczność zmiany kempingu) powinniśmy odpuścić też wszystkie wyspy, ale nie potrafiłem sobie odmówić Hvaru i Mljetu. Na wylocie znalazły się Kornati po rozczarowującej zorganizownanej wycieczce na Brijuni. Nie chcę, aby ktoś za mnie decydował gdzie się zatrzymać, na jak długo i jeszcze brał za to nieproporcjonalnie dużo kasy. (A swojego jachtu nie mam.) Zdjęcia i relacje na cro.pl utwierdziły mnie w tym wyborze.

Aby zrekompensować sobie brak odwiedzenia nowego kraju, zaplanowałem wybrać się na dzień do Bośnii i do Czarnogóry (trochę też było rozterek czy jednak nie na tydzień tam pojechać, ale ta idea została odłożona "na zaś").

---------------------------

Wracając do czwartego dnia podróży: Szybenik.

Parkowanie poza strefą jest proste: jak tylko wjedziemy w strefę płatnego parkowania, zawracamy i obserwując znaki, zatrzymujemy się zaraz za strefą.

Katedra (wstęp 20 kun, czyli około 11 zł - przypomnę, że wszystkie podane tu ceny są za 2 dorosłych i 2 dzieci) raczej nie zachwyci laika, który nie wie czego w niej szukać i na co patrzeć. W porównaniu z francuskimi czy angielskimi gotyckimi katedrami nie ma aż tyle zdobień i nie jest też taka strzelista. I strzelista być nie mogła, bo zaczęto ją w 1402 kiedy jeszcze królował gotyk, a konsekrowano w 1555 roku, gdy gotyk był już niemodny.

Obrazek

Obrazek

Budowę w stylu gotyckim zainicjował Wenecjanin Antonio Dalle Masegne, którego dziełem jest niższa, gotycka część katedry. Jego nastepca Juraj Dalmatinac (ciekawe tłumaczenie włoskiego Giorgio Orsini :-)), odpowiada za renesansową część górną z późnogotyckimi elematami. Facet zdobył sławę w Wenecji, gdzie przyłożył rękę do katedry św. Marka i pałacu dożów.

W 1475 roku Juraj zmarł i robtę przejął Nicolo Fiorentino, zwany przez Chorwatów Nikola Firentinac. Ten też nie pociągnął długo - zszedł z tego świata w 1505 i jego działo kontynuowali mniej znani architekci. Katedra znalazła się na liście UNESCO jako modelowe połączenie gotyku i renesansu.

Obrazek

Szybenicka katedra jest największym na świecie kościołem zbudowanym wyłącznie z kamienia. Podkreślmy: wyłącznie, czyli nie użyto żadnych spoin, by kamyki połączyć. Są po prostu ścisle dopasowane, albo użyto kamiennych klinów.

Nawiasem mówiąc jest to kamień z wyspy Brac, z którego zbudowano też Biały Dom, co jest chyba niezłą jego rekomendacją. Warto nadmienić, że odbudowując dach po zniszczeniach wojennych współcześni architekci nie umieli złożyć kamieni tak jak średniowieczny mistrz i musieli użyć cementu, by całość trzymała się kupy. To się nazywa postęp technologiczny...

Wnętrze katedry nas nie powala estetycznie, choć doceniamy jego oryginalność, bo przypomina grafikę - jest czarno-szaro-biało. Później okaże się, że to ... brud dał taki oryginalny efekt, który, w wyniku nieuchronnej kiedyś renowacji, zniknie.

Obrazek

Bardziej niż wnętrze, ciekawe są rzeźby wokół katedry. Jedne źródła mówią o 71, inne o 72 lub 74 buźkach we fryzie - sami sobie policzcie. Ich autorem jest też Juraj Dalmatinac, który ewidentnie miał ubaw przy rzeźbieniu podobizn niektórych mieszczan:

Obrazek

Obrazek

I nie tylko mieszczan:

Obrazek

To już chyba nie jest dzieło Juraja, ale mnie ujęło:

Obrazek

No i troche pornografii, czyli Ewa. I ta już na pewno nie jest dziełem
Juraja, tylko pochodzi z wcześniejszej, romańskiej świątyni:

Obrazek

Lew też jest romański:

Obrazek
Ostatnio edytowano 17.02.2012 22:36 przez DarCro, łącznie edytowano 3 razy
Dudek2222
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5318
Dołączył(a): 02.09.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dudek2222 » 22.09.2011 07:47

Dobre :D
Tylko ze zdjęciami na 1 stronie coć nie halo.
Już tak bardzo nie oszczędzaj :twisted:
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 22.09.2011 07:57

Po oglądnięciu katedry, szwędamy sie jeszcze trochę po okolicy, ale bez większego entuzjazmu. Miasto nas nie zachwyca. Może to jet-leg po podróży? Może to odniesienia do Rovinja albo Puli? Może klimakterium?

Obrazek

Facet pilnujący bielizny to oczywiście Jurij Dalatinac, dzieło znanego rzeźbiarza, Mestrovica.:

Obrazek

Piękny zegar...

Obrazek

Figi w pobliskim ogródku:

Obrazek

Wdrapujemy się wyżej. Z cmentarza i okolic jest niezły widok na centrum i okoliczne wyspy.

Obrazek

W czasie konfliktu bałkańskiego, Serbowie ostro ostrzeliwali Szybenik - ważne centrum przemysłu. Katedra też ucierpiała w czasie wojny. Wziąwszy pod uwagę, że zakłady przemysłowe są daleko od katedry, widać tu złą wolę Serbów, którzy chcieli zniszczyć także chorwackie dziedzictwo kulturowe. Gdzie jedne drzwi się zamykają, inne się otwierają: po zniszczeniu zakładów produkcyjnych, miasto postawiło na rozwój turystyki.

Skoro miasto nie przyciąga za bardzo uwagi, staram się skoncentrować bardziej na mieszkańcach:

Obrazek

Bezrobocie w Chorwacji wynosi około 17%.

Obrazek

Obrazek

Wchodzimy do jakiejś galerii. Ten pisak porusza się sam na sznurku i kreśli grawitacyjne obrazy:

Obrazek

I jeszcze kilka fotek Szybenika:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na koniec wchodzimy do twierdzy św. Anny (widoczna z tyłu na poniższym zdjęciu). Mur i trochę kamieni w środku, plus niezły widok na miasto. Koszt 60 kun (około 34 zł). Można sobie darować. Proponuję wjechać normalnymi drogami na wzgórze nad miastem - widok równie dobry jak z twierdzy.

Obrazek

Obrazek

Szybenik nas nie zachwycił. Myślę, że można było się ograniczyć do katedry. Zostaje trochę czasu, więc udajemy się do Vodic, gdzie ma być akwarium. Wciąż mając w głowie wspaniałe akwarium z Puli, mamy nadzieję na powtórkę. Niestety, akwarium w Vodicach, to dziadostwo - kilka zbiorników z niezbyt porywającymi rybkami i po 20 minutach jesteśmy gotowi wychodzić. Koszt 80 kun (około 45 zł) - po raz drugi tego dnia mamy poczucie zmarnowanych pieniedzy.

Zaintrygowały mnie jedynie muszle o nazwie "Ljudsko srce". Trzy takie muszle położone koło siebie.... Cortazar pewnie ułożyłby z tego romantyczna historię miłosnego trójkąta.

Obrazek

Samo miasteczko wydaje się mieć więcej charakteru niż Szybenik, ale nie mamy juz sił, aby się po nim przejść.

Obrazek

Na Camp Tomas zapada zmrok. 21:00. Ciemno, ludzie w większości siedzą w namiotach przygotowując się do snu. Nagle w pobliżu rozlega sie ryk muzyki puszczonej na fula. Okazuje się, że to Polacy, starzy bywalcy tego kempingu, rozpoczynają imprezę. Po 15 minutach jazgotu ktoś do nich podchodzi i zwraca uwagę. Ściszają o 30%, ale po 5 minutach słychać wrzask jakiejś idiotki, "Chcemy się bawić! Mamy wakcje!" i muzyka zostaje z powrotem puszczona tak głośno jak sprzęt pozwala."Jesteś szalona" przetacza się przez namioty Czechów, Holendrów, Francuzów - Polacy się bawią, inni też muszą. Około 22:00, jazgot disco polo zostaje ściszony. Reklama polskości zakończona.

Od tej pory, kiedy widzimy przykład głupoty lub chamstwa, komentujemy z Moją Lepszą Połówką: "Jesteś szalona, mówię ci..."
Ostatnio edytowano 17.02.2012 22:41 przez DarCro, łącznie edytowano 2 razy
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 22.09.2011 08:00

Dudek2222 napisał(a):Dobre :D
Tylko ze zdjęciami na 1 stronie coć nie halo.
Już tak bardzo nie oszczędzaj :twisted:


Zdjecia sa na serwerze fotosik.pl - widac im coś szwankuje.

A oszczedzac muszę - wiesz po ile jest frank?! :D :evil:
Dudek2222
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5318
Dołączył(a): 02.09.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dudek2222 » 22.09.2011 08:01

DarCro napisał(a):
Dudek2222 napisał(a):Dobre :D
Tylko ze zdjęciami na 1 stronie coć nie halo.
Już tak bardzo nie oszczędzaj :twisted:


Zdjecia sa na serwerze fotosik.pl - widac im coś szwankuje.

A oszczedzac muszę - wiesz po ile jest frank?! :D :evil:


Nie wiem i wolę nie wiedzieć :wink:
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 22.09.2011 08:02

DarCro napisał(a):Może klimakterium?


Weź pigułkę, weź pigułkę...
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 22.09.2011 09:06

Wezmę. Razem z Vaigrą i Prostalongiem.

Co do niewidocznych zdjec, to się wyjaśniło: darmowy transfer na fotosik.pl przekroczył 1 GB i do końca miesiąca bedą mi te zdjecia blokować. Te, które widać obecnie też wkrótce znikną.

Znacie jakiś inny serwer do trzymania zdjęć z możliwością dużego darmowego transferu?
Dudek2222
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5318
Dołączył(a): 02.09.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dudek2222 » 22.09.2011 09:08

imageshack.us chyba 8O
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 22.09.2011 09:11

Polecam fmix.pl

Tu więcej info
http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=17681

Pzdr
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 22.09.2011 09:24

Dzięki.
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 29.09.2011 09:13

Ufff, trochę pracy oraz magiczne zaklęcie "Żegnaj fotosiku, witaj imageshacku!" i zdjęcia znowu są widoczne. Tym razem zdaje się na stałe, bo z tego co wyczytałem, tam nie ma limitu transferu.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Dalmacja 2011 - tysiąc któraś relacja - może niedoszacowałem - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019