Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

CRO miało się nie powtórzyć - ale powoli.... :D

W Chorwacji jest mnóstwo wartych zobaczenia miejsc. Zwiedzanie lub wypoczynek, albo i jedno, i drugie? Byłeś gdzieś lub chcesz się dowiedzieć czegoś od innych? To właśnie tutaj możesz to zrobić.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
michael_tureck
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 100
Dołączył(a): 22.06.2008
CRO miało się nie powtórzyć - ale powoli.... :D

Nieprzeczytany postnapisał(a) michael_tureck » 03.04.2011 21:44

Pisałem onegdaj na tym forum.
Będę odszczekiwał za chwilę to co kiedyś napisałem.... ale powoli :D
Jestem autorem opisu swojej podróży do Montenegro i wniosków stamtąd i napisałem 4 lata temu że już nigdy do Chorwacji nie wrócę. Ale wracam i stąd mój triumfalny powrót na forum - ale po kolei
Jedną z najgorszych rzeczy jaka mnie spotkała na powrocie z Makarskiej, gdzie ugrzązłem na jeden dzień, była ta cholerna droga, w tym słynna 86 jak dobrze pamiętam węgierska - opisywana na tym forum do znudzenia.
Postanowiłem coś z tym zrobić i w 2009 roku pojechałem na wczasy do Izoli w Słowenii - żeby jak najszybciej dojechać nad Adriatyk - moim zdaniem nie ma szybszej ze śląska metody dojechania nad ciepłą wodę; ja pominę tutaj wszystkie wątki o super winie, o tym że w Słowenii jest Euro-Schengen, i że są w sumie fajne ceny - skupię się na tym że utwierdziło mnie to w przekonaniu że nigdy więcej nie pojadę do Chorwacji, którą podczas wyjazdu do Montenegro znienawidziłem.
Ale czemu nie można czegoś w swoim życiu odszczekać
Jadę w tym roku do Premantury, a fakt że byłem w Słowenii i trochę na Istrii powoduje że czuję się pewnie.
Problemem dla mnie jest coś zupełnie innego - zaplanowałem wczasy wbrew mojej żonie która jest przerażona faktem że będziemy podróżować w dwie rodziny (nasi znajomi z 3 letnim dzieckiem) i my z dzieckiem które się za chwilę rodzi więc w czasie podróży będzie miało mniej więcej 4 miesiące. Na tym forum już nie takie małe dzidzi widziałem - ale bardzo bym chciał usłyszeć jakieś rady jeśli chodzi o urlop z takim dzieckiem.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 04.04.2011 07:41

Ja będę konsekwenty w swoich zapatrywaniach.

Wszystkich którzy wybierają się na wczasy z niemowlakami, ściągnąłbym spodnie(spódnice) i na goły tyłek 60 batów aby dojrzeli do odpowiedzialności. :!:

Chcecie "toto" wrzucić na tylne siedzenie i najlepiej aby nie wrzeszczało, nie zakłócało spokoju wczasowego "rodziców". 8O :?:
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 04.04.2011 07:48

woka napisał(a):Ja będę konsekwenty w swoich zapatrywaniach.

Wszystkich którzy wybierają się na wczasy z niemowlakami, ściągnąłbym spodnie(spódnice) i na goły tyłek 60 batów aby dojrzeli do odpowiedzialności. :!:

Z powodu?
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 04.04.2011 08:25

Bocian napisał(a):Z powodu?


Też za bardzo nie wiem jakiego. Sama bym sie niez decydowała na wyjazd do 3 miesiaca zycia dziecka ze względu na nabywana odpornosć itp. Ale potem, jeśli dziecko niema problemów zdrowotnych to czemu nie - jeszcze do tego wybrać miejsce, aby w razie czego w okolicy był lekarz czyli nie na całkowite 'zadupie'. Wiadomo zalezy to od charakteru dzieci, sama nie posiadam ale kilkumiesieczne maluszki moich znajomych znoszą podróże rewelacyjnie czyli jak tylko ruszy auto to śpią i kilku z nich bardzo dobrze wspomina wyjazdy wakacyjne z maluszkami 4-6 miesięcy.
Dromader
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 790
Dołączył(a): 27.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dromader » 04.04.2011 09:05

Podejrzewam, że woka ma na myśli podejmowanie decyzji o stosunkowo dalekim wyjeździe z tak małym dzieckiem. Nie chciałbym negować decyzji innych, ale jest poniekąd w tym trochę racji.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 04.04.2011 10:50

Bocian napisał(a):Z powodu?

8O .... ano z takiego, że niemowlę 4 miesięczne to jeszcze taki "puszek". Nie jest ani za bardzo przystosowane do życia, odporność organizmu jest na granicy "O".
Nie wiem jak inni ale ja na milion % nie zdecydowałbym się na taką eskapadę.
Przeciez to maleństwo nie powie, że nie chce, że mu za gorąco-za zimno. Że Go główka boli, że brzuszek, że ........
Gdzie odpowiedzialność rodziców :?: :?: :?: Choćby nic sie nie stało to po prostu nie wypada. :!:
Moim zdaniem ...... co najmniej roczek i więcej.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 04.04.2011 10:55

Jest przystosowane tak jak my je przystosujemy.
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 04.04.2011 10:55

woka napisał(a):
Bocian napisał(a):Z powodu?

8O .... ano z takiego, że niemowlę 4 miesięczne to jeszcze taki "puszek". Nie jest ani za bardzo przystosowane do życia, odporność organizmu jest na granicy "O".
Nie wiem jak inni ale ja na milion % nie zdecydowałbym się na taką eskapadę.
Przeciez to maleństwo nie powie, że nie chce, że mu za gorąco-za zimno. Że Go główka boli, że brzuszek, że ........
Gdzie odpowiedzialność rodziców :?: :?: :?: Choćby nic sie nie stało to po prostu nie wypada. :!:
Moim zdaniem ...... co najmniej roczek i więcej.


"Nie wypada" to raczej kiepski argument.
"0" odporności? CHyba jednak nie tak do końca.
"Klosz" też nie jest lekarstwem.
A czy dziecku jest ciepło czy zimno, brzuszek...chyba zapomniałeś ...
marcin10
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 434
Dołączył(a): 10.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) marcin10 » 04.04.2011 10:58

woka napisał(a):Ja będę konsekwenty w swoich zapatrywaniach.

Wszystkich którzy wybierają się na wczasy z niemowlakami, ściągnąłbym spodnie(spódnice) i na goły tyłek 60 batów aby dojrzeli do odpowiedzialności. :!:

Chcecie "toto" wrzucić na tylne siedzenie i najlepiej aby nie wrzeszczało, nie zakłócało spokoju wczasowego "rodziców". 8O :?:


Chciałbym zauważyć, że była prośba o rady, a nie o "pseudo opinie" 8)

Jeżeli z maluchem jest wszystko oki i nie ma przeciwskazań natury zdrowotnej to jak najbardziej polecam taki wyjazd. Dzieciątko powinno bez większych problemów przespać całą drogę z przerwami na karmienie i przewijanie. Z mojego doswiadczenia wychodzi, że im dziecko starsze tym więcej zamieszania: ta bajka się znudziła, puść mi inną płytę, książeczki przeczytane, a kiedy wreszcie dojedziemy itp. :D

Standardowo trzeba zabrać na wszelki wypadek całą aptekę :D i będzie git. Wakacje z maluchem są niezapomniane.

ps. kolega woka z tym ściaganiem spodni i spódnic do dosyć szybki jest :lol: :wink:
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 04.04.2011 11:01

W domu tez nie powie czy za gorąco, czy za zimno. Tą samą wiedzę rodzic będzie miał zarówno w Polsce do w Chorwacji - po prostu trzeba podejsc do tego z głową i nie przesiadywac z dzieckiem w południe na plaży a we innych porach wybierac tylko zacienione miejsca.
Zarówno jak w PL tak i w Chorwacji są lekarze gdyby się coś działo.

Co do odporności organizmu to nie widze róznicy, czy dziecko w wieku 4 miesieczy jest na spacerze w PL czy w Chorwacji (śmiem nawet poderzewać że zdrowsze i bardziej czyste powietrze jest na wybrzerzu w Chorwacji niż np. w Katowicach).
Mogę zrozumieć róznice gdy z małym dzieckiem ktoś wpadnie na pomysł aby wyjechać w egzotyczne miejsca gdzie są też inne nizw Europie choroby.
IMO - dziecko zerową odpornosć ma po urodzeniu ale nie w wieku 4 miesięcy. Tak to by nawet z takim na spacer nie można było wyjść.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 04.04.2011 11:01

Moje zdanie znacie.
Może je zmienię w 4 tysiącleciu ... do tego czasu. Mur. :!:

ps. kiedyś widziałem ćpunów z niemowlakiem. Myślałem,że mnie jaśnista zaleje. Spać nie mogłem przez tych debilów. :!:
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 04.04.2011 11:09

woka napisał(a):ps. kiedyś widziałem ćpunów z niemowlakiem. Myślałem,że mnie jaśnista zaleje. Spać nie mogłem przez tych debilów. :!:


Palę, fakt...ale się nie zaciągam...
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 04.04.2011 11:21

woka napisał(a):Moje zdanie znacie.
Może je zmienię w 4 tysiącleciu ... do tego czasu. Mur. :!:

ps. kiedyś widziałem ćpunów z niemowlakiem. Myślałem,że mnie jaśnista zaleje. Spać nie mogłem przez tych debilów. :!:


Chyba mylisz pojęcia - ćpun z niemowlakiem a normalni rodzice z niemowlakiem to lekka różnica!
Moja córka miała półtora roku w czasie pierwszej naszej Chorwacji - nie wyobrażam sobie takiego dzieciaka biegającego w wodzie bałtyckiej.... w Adriatyku jak najbardziej.
Zdrowy rozsądek jest najważniejszy.
Rodzice, którzy znają swoje dzieci, a zwłaszcza matki - nie potrzebują tłumaczy, żeby się porozumieć i wyczuć swoje dziecko...
Be (matka trójki, którą wszędzie zabiera)
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15591
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 04.04.2011 11:31

Mnie dziwi tylko fakt, że Michael planuje wyjazd z dzieckiem, które się jeszcze nie urodziło.

I nie chodzi mi tu o żadne zapeszanie i inne przesądy.
Po prostu on tego dziecka jeszcze nie zna. Nie wie, jakie będzie miało usposobienie - czy będzie płakać całe noce, czy spokojnie sobie spać. Czy nie będzie chorowite, uczulone itd.
Tego nie można zaplanować!

Swoje dziecko trzeba poznać i dać na to sobie trochę czasu. A nie przed jego narodzeniem się zakładać, że zabierze się małego brzdąca na taką eskapadę.
Takie jest moje zdanie.

Pomijam już fakt, że wakacje planuje "wbrew żonie"...
Ale może niektórzy tak mają, że nie planują wspólnie urlopu :?
Następna strona

Powrót do Regiony i miejscowości turystyczne

cron
CRO miało się nie powtórzyć - ale powoli.... :D
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone