Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Cro'18 po raz szósty - Zadar&Supetar

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7529
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 26.02.2019 14:13

Jelsa? Podgora? Te miasteczka lubię choć patrzę na nie trochę z innej perspektywy. Niewiele wiem o konobach czy plazach gdyż nie korzystam. Ale oba miasteczka jak dla mnie mają swój fajny klimat :D
AniaJ.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 776
Dołączył(a): 24.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) AniaJ. » 26.02.2019 14:16

To było pierwsze skojarzenie;)
W Supetarze byłam dwukrotnie - 2012 i 2018 - bardzo lubię to miasteczko :) W Jelsie byłam raz, i marzy mi się powtórka.
I jeszcze - samą mnie to zdziwiło - bardzo spodobał mi się Murter. Ale...zatłoczenie jest straszne, i tylko poza ścisłym sezonem.
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 271
Dołączył(a): 13.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 26.02.2019 14:59

beatabm napisał(a):Jelsa? Podgora? Te miasteczka lubię choć patrzę na nie trochę z innej perspektywy. Niewiele wiem o konobach czy plazach gdyż nie korzystam. Ale oba miasteczka jak dla mnie mają swój fajny klimat :D


Wiem wiem, podczytuje Cię i lubie Waszą perspektywę :mrgreen: i zazdroszczę :papa:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3527
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 26.02.2019 16:38

Faktycznie, trochę drobiazgowy ten Wasz właściciel, bo co Wy moglibyście zniszczyć przez te 3 dni?... Ale z drugiej strony dobrze, że facet dba o swój interes. Ja jeszcze nigdy mieszkając w apartamentach w Cro nie spotkałam się z kaucją, więc nigdy nikt po nas apartamentu nie sprawdzał, ale mieszkając 3 razy w domkach na campach zawsze kaucja wynosiła 100 euro i trzeba było oddać domek w nienaruszonym stanie, bo też wszystko pracownicy campu liczyli. Raz zgubiłam małą łyżeczkę do herbaty, którą zabierałam na plażę, żeby nakarmić jogurtem moją 10-cio miesięczną wtedy córkę i przy oddawaniu domków bałam się, że policzą sobie za nią jak za zboże, ale na szczęście puścili nam to płazem i oddali całą kaucję...

Co do polecenia miasteczka, to też pomyślałam o Jelsie. Nie stacjonowałam w niej, ale po 3 razach podczas których ją odwiedzałam, bardzo mi się podoba. I z pewnością ma fajne zaplecze konobowe. Z plażami kiepsko, ale macie duże dzieci, więc nie macie problemu z targaniem zabawek na plażę i całym majdanem plażowym typu namiot, parasol, kocyk, podusia i takie tam... :roll: Każdy po plecaku i heja na plażę... :wink:
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6813
Dołączył(a): 20.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 26.02.2019 17:18

Znając trochę chorwackie podejście do życia też trochę mnie zdziwiła skrupulatność waszego gospodarza 8O
Ja miałem przeważnie wręcz odwrotne doświadczenia. W ubiegłym roku jadąc do Chorwacji nocowaliśmy w okolicy Slunj, wynajmowaliśmy domek przy którym nikt nie mieszkał. Powiedziałem właścicielce że chcielibyśmy około 8 rano wyjechać. Gdy było 10 po ósmej piszę do Właścicielki czy podjedzie bo nie ma gdzie zostawić kluczy. Po chwili dostaję zwrotnego SMS-a żeby klucz zostawić w drzwiach i że życzy nam szczęśliwej drogi i udanego urlopu. :oczko_usmiech: :mrgreen:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11263
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 26.02.2019 18:26

Ja polecam i Jelsę i Podgorę, Rogzżnica skradła mi serce (choć to trochę za dużo powiedziane), ale jakbym miała do jakiegoś miasteczka wrócić to właśnie R. bym wybrała. Na pierwszy raz też ją polecam innym.
Nie mam porównania Jelsa - Supertar, bo Brać nam całkiem obcy, ale pojawił się pomysł, że może za rok właśnie tam, więc czytam od teraz bardzo dokładnie, bo kto wie.... Możesz na priv. dać namiar na app.? trzeba zbierać na zaś namiary :D
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 271
Dołączył(a): 13.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 26.02.2019 19:45

dids76 napisał(a):Znając trochę chorwackie podejście do życia też trochę mnie zdziwiła skrupulatność waszego gospodarza 8O
Ja miałem przeważnie wręcz odwrotne doświadczenia. W ubiegłym roku jadąc do Chorwacji nocowaliśmy w okolicy Slunj, wynajmowaliśmy domek przy którym nikt nie mieszkał. Powiedziałem właścicielce że chcielibyśmy około 8 rano wyjechać. Gdy było 10 po ósmej piszę do Właścicielki czy podjedzie bo nie ma gdzie zostawić kluczy. Po chwili dostaję zwrotnego SMS-a żeby klucz zostawić w drzwiach i że życzy nam szczęśliwej drogi i udanego urlopu. :oczko_usmiech: :mrgreen:


Ja miałam podobne doświadczenia jak Ty, żadnych kaucji, sprawdzania itd. dlatego trochę nas to w sumie rozbawiło, ale tak jak napisała Agata każdy dba o swój interes :mrgreen:

agata26061 napisał(a):Faktycznie, trochę drobiazgowy ten Wasz właściciel, bo co Wy moglibyście zniszczyć przez te 3 dni?... Ale z drugiej strony dobrze, że facet dba o swój interes. Ja jeszcze nigdy mieszkając w apartamentach w Cro nie spotkałam się z kaucją, więc nigdy nikt po nas apartamentu nie sprawdzał, ale mieszkając 3 razy w domkach na campach zawsze kaucja wynosiła 100 euro i trzeba było oddać domek w nienaruszonym stanie, bo też wszystko pracownicy campu liczyli. Raz zgubiłam małą łyżeczkę do herbaty, którą zabierałam na plażę, żeby nakarmić jogurtem moją 10-cio miesięczną wtedy córkę i przy oddawaniu domków bałam się, że policzą sobie za nią jak za zboże, ale na szczęście puścili nam to płazem i oddali całą kaucję...



Co do polecenia miasteczka, to też pomyślałam o Jelsie. Nie stacjonowałam w niej, ale po 3 razach podczas których ją odwiedzałam, bardzo mi się podoba. I z pewnością ma fajne zaplecze konobowe. Z plażami kiepsko, ale macie duże dzieci, więc nie macie problemu z targaniem zabawek na plażę i całym majdanem plażowym typu namiot, parasol, kocyk, podusia i takie tam... :roll: Każdy po plecaku i heja na plażę... :wink:


taaak, każdy zabiera swój tobołek :) a do plaż zawsze można podjechać, czy dojść, tym bardziej, że staramy się poznać różne w okolicy.
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 271
Dołączył(a): 13.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 26.02.2019 19:48

AniaJ. napisał(a):To było pierwsze skojarzenie;)
W Supetarze byłam dwukrotnie - 2012 i 2018 - bardzo lubię to miasteczko :) W Jelsie byłam raz, i marzy mi się powtórka.
I jeszcze - samą mnie to zdziwiło - bardzo spodobał mi się Murter. Ale...zatłoczenie jest straszne, i tylko poza ścisłym sezonem.



Wygooglałam Murter i fajny :) w tym roku urlop mam od 6 lipca zatem sezon w pełni :cry:
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 271
Dołączył(a): 13.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 26.02.2019 21:56

29.06.2018 piątek

Dziś trochę dla odmiany jedziemy do Sutivan do Parku Priorode.

zoo 1.jpg
zoo 2.jpg
zoo 3.jpg
zoo 4.jpg
zoo 5.jpg
zoo 6.jpg
zoo 7.jpg
zoo 8.jpg
zoo 9.jpg
zoo 10.jpg


Po obejrzeniu zwierzaków cofamy się odrobinę do Sutivan obejrzeć miasteczko. W tym mieście jest darmowy parking (przynajmniej wtedy był darmowy) Ładnie tu, nie wiem co się stało ze zdjęciami z tego miasta, mamy ich tylko kilka, nie mam zdjęć słynnej alei palmowej ;( pamiętam, że bardzo nam się podobało i cały czas myślę gdzie fotki? :/

sutivan.jpg
sutivan 1.jpg

darmowy parking :)
sutivan 2.jpg
sutivan 3.jpg
sutivan 5 (1).jpg
sutivan 5 (2).jpg


Siadamy na pysznej pizzy i myślimy co robić dalej hmm może plaża? niestety zaczęło kropić, więc spontanicznie postanawiamy jechać do Milnej (tak się odmienia?) Zatrzymujemy się po drodze zwabieni pięknym widokiem na miasteczko Lozisca, robimy kilka zdjęć:

Lozisca 1.jpg
Lozisca 2.jpg
Lozisca.jpg


A już za chwilę jesteśmy na miejscu:

milna 1.jpg
milna 2.jpg
milna 3.jpg
milna 4.jpg
milna 5.jpg
milna 6.jpg
milna 7.jpg
milna 8.jpg
milna 9.jpg
milna 10.jpg
milna 11.jpg
milna 12.jpg
milna 13.jpg
milna 14.jpg
milna 15.jpg
milna 16.jpg


To był dzień zwiedzania, więc teraz czas na: :mrgreen: :hut:

wieczór supetar.jpg


cdn...
piotrekbeti
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 559
Dołączył(a): 26.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrekbeti » 27.02.2019 16:11

Co do noclegów i wynajmu. Nocując ostatnio płaciliśmy w hotelu w Hotelomacie i otwieraliśmy pokój i wejście i windę kartą jednorazową którą wypluł Hotelomat. Zwrot podobnie. A przy noclegu w Cro bardzo symaptyczna p.Jelena ściągnęła nam opłaty za nocleg z góry z karty. Aplikacja Whats UP czy Messenger. Sms z adresem i fotki drzwi wejściowych. Kod domofonu na foto i nr miejsca parkingowego. Wchodzimy do środka, przy drzwiach sejf z kodem. Wklepuję kod o otwiera się sejf z kluczem do pokoju. Instrukcje zdalne. Tak samo przy wymeldowaniu. Z właścicielką nie widzieliśmy się wcale. Można wierzyć ludziom albo nie? jakie liczenie szklanek czy ręczników? Czas to pieniądz? Najpierw szok i niedowierzanie potem refleksja że można i tak.
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4210
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 27.02.2019 16:50

Przysiadłam się do relacji :papa:

. Za to zachwyciła mnie chorwacka nazwa wykałaczki :oczko_usmiech:


Z tego co wiem i stosuję - nazwa wykałaczki po chorwacku to čačkalica z akcentem na drugą sylabę :D Nieustannie nas rozbawia, więc prosimy o nie często w konobach :lol:
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 271
Dołączył(a): 13.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 27.02.2019 16:57

Katerina napisał(a):Przysiadłam się do relacji :papa:

. Za to zachwyciła mnie chorwacka nazwa wykałaczki :oczko_usmiech:


Z tego co wiem i stosuję - nazwa wykałaczki po chorwacku to čačkalica z akcentem na drugą sylabę :D Nieustannie nas rozbawia, więc prosimy o nie często w konobach :lol:


Teraz juz wiem :oops: Iwona Baśka mi wyjaśniła parę postów wczesniej. Cieszę sie, że czytasz :papa:
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 271
Dołączył(a): 13.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 28.02.2019 23:25

30.06.2019 (sobota)


Widok z parkingu przed apartamentem mamy taki, w sumie nawet morze widać :wink: właściciele muszą mieć piękny widok, bo mieszkają nad nami, duży mają ten dom i tylko jeden apartament dla gości z wejściem od tyłu (nasz) i chyba jeden w przygotowaniu/remoncie z przodu, właśnie w tym widokiem. Akurat jak wychodzimy na plaże spotykamy naszego właściciela i chwilę rozmawiamy, mówi że pracuje na lotnisku, a w wolnej chwili pływa łodzią z synami i żoną :) Zaprasza nas na dłuższy, niż tydzień pobyt i narzeka na aktualną pogodę (26-30 stopni), jak dla mnie idealną ;) pokazuje zabytkową komodę, którą odnawia, oj lubię takie rozmowy :)

apart.jpg

apart 2.jpg

apart 1.jpg


Idziemy na miejską plażę, żeby wykorzystać żetony na widoczną w oddali zjeżdżalnię :roll:
mam aż jedno zdjęcie, ludzi sporo.

plaża.jpg


A po południu wycieczka na Vidowa Gore :) jedzie się fajną drogą wokoło las, cisza i spokój. Zostawiamy auto na parkingu i idziemy dalej pieszo, obok biegają barany, a już po 500 metrach mamy piękne widoki

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
14.jpg
15.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
21.jpg
22.jpg
23.jpg
24.jpg
25.jpg
26.jpg
27.jpg
28.jpg
29.jpg


Po wycieczce wracamy do Supetar i siadamy w naszej ulubionej Fast Food Jure z widokiem na morze, pysznymi lodami i jedzonkiem całkiem spoko.

supetar.jpg

supetar 2.jpg

supetar 3.jpg

supetar 4.jpg


Wracamy do apartamentu i zastajemy na stole dary od Ivanki :hearts: :oczko_usmiech:

dary.jpg


Jutro będzie leczo ;) i Bol, ale z dołu tym razem :papa: :papa: :papa:
Ostatnio edytowano 03.03.2019 17:02 przez slawek&gosia, łącznie edytowano 1 raz
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 271
Dołączył(a): 13.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 02.03.2019 00:26

1.07.2018 niedziela

Wstałam wcześnie i pobiegłam po świeżą bagietkę na śniadanie, po drodze usłyszałam głośne miauczenie, kocham koty więc nie mogłam się oprzeć i zaczęłam się rozglądać, na płocie zobaczyłam jego :mrgreen: zawołałam i już na mnie wlazł :oczko_usmiech:

kot.jpg


Po śniadaniu jak postanowiliśmy tak zrobiliśmy - jedziemy do Bol, ale nie do miasta, ani na Zlatni Rat (bo tam już byliśmy kiedyś). Idziemy po prostu przed siebie, piękną promenadą szukając jakiejś plaży po drodze, jest dużo pięknych, ale dzieci wybierają tę, w sumie całkiem fajna :)

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg


Po zabawie zawijamy się na polecaną na forum plażę Martinica, chłopaki płyną z maskami za skałki, potem opowiadają o podwodnych wrażeniach, rozgwiazdach, jeżowcach i rybkach :hearts: a dla mnie i Domi woda jest za zimna :( więc leżymy i gramy w karty :D Fajna plaża, warto tam spędzić czas.

martinica.jpg
martinica 1.jpg
martinica 2.jpg
martinica 3.jpg
martinica 4.jpg
martinica 5.jpg


Dziś gra Chorwacja, więc zbieramy się do Supetar, po drodze jeszcze robimy fotki z góry (między innymi plaży na której byliśmy)

widok.jpg
widok 2.jpg


Idziemy do jednej z wielu konob za cmentarzem, żeby zjeść, napić się piwka i obejrzeć zmagania piłkarzy

mecz.jpg


nie podoba nam się tam, więc jemy i przenosimy się do „naszego” Fast Food Jure :)
Dobrze mieć starszego brata ;)

karty.jpg


W tym dniu Chorwacja wygrała, emocje były wielkie, przechodnie ustawiali się naokoło knajpy, siadali na pobliskich ławeczkach i oglądali mecz, w kulminacyjnym momencie rzutów karnych nikt nic nie zamawiał, kelnerzy nie obsługiwali, tylko wszyscy stali i patrzyli w TV, było magicznie, wszyscy się zjednoczyli. Jak padła rozstrzygająca bramka, prom Jadrolinia stojący w porcie zaczął długo głośno trąbić i dopiero potem odpłynął :D

mecz 1.jpg


Wracaliśmy zadowoleni, fajne wyszły nam zdjęcia uśpionego, pustego Supetar.
Tęsknię za Chorwacją...

sup 1.jpg
sup 2.jpg
sup 3.jpg
sup 4.jpg
sup 5.jpg
sup 6.jpg
sup 7.jpg
sup 8.jpg
slawek&gosia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 271
Dołączył(a): 13.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) slawek&gosia » 02.03.2019 01:25

2.07.2018 poniedziałek

Dziś moja najulubieńsza, najpiękniejsza plaża w Splitskiej - Plaża Zastup, zaplanowałam ją sobie już przed wyjazdem do Cro. Przy plaży jest wzdłuż drogi miejsce do parkowania, na plaży prysznic, leżaki, bar (leżaki były niedostępne, a bar zamknięty na 4 spusty)
Ludzi mało, 3 pary, jedna rodzinka, kameralnie, śliczny widok, podwodny świat też niczego sobie, duże fale... ach i och :hearts: :hearts: :hearts: :mg: :mg: :mg:

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
14.jpg
15.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
19.jpg
20.jpg
21.jpg


Brak baru nas troszkę rozczarował, ale na szczęście mieliśmy swoje leżaki i prowiant, a jak się skończyło jedzenie, dzieci zauważyły, że coś unosi się na falach w oddali, to coś się przybliżało i już po chwili cała nasza czwórka siedziała i obserwowała pływające na falach coś. Im bliżej było, tym więcej pomysłów nam wpadało co to może być: lalka, karton? w końcu Maciek mówi, ze to chipsy Pringelsy. Ja mowie, żeby okulary sobie kupił, ale Domi mu przytakuje, wchodzą do wody i czekają, z każda falą "coś” jest bliżej i bliżej. W końcu dopłynęło do naszych dzieci i co? I kurde Pringelsy paprykowe :oczko_usmiech: zamknięta paczka chipsów, radość jakbyśmy byli co najmniej rozbitkami na bezludnej wyspie, nie jedzącymi od tygodnia ;) W końcu leniwie zbieramy się do domu, to już przedostatni dzień i czujemy, że już się kończą nasze wakacje :( Wracając na spontanie pojechaliśmy do Postiry, na mały spacerek, ładnie tam :)

postira.jpg
postira 1.jpg
postira 2.jpg
postira 3.jpg
postira 4.jpg
postira 5.jpg
postira 6.jpg
postira 7.jpg


i na koniec do Lidla... nawet stamtąd jest ładny widok :)

widok z lidla.jpg
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Cro'18 po raz szósty - Zadar&Supetar - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019