napisał(a) AdamBeata » 14.05.2015 13:10
Kilka km przed tymi Shelami jest też stacja, nie wiem jaka to firma ale tam tankowałem nieraz i ceny o wiele niższe niż na shelu. Drogowskaz jest przy trasie.
Poza tym te ceny paliw wahają sie ciągle i nasze rozważania w środku lipca mogą być całkowicie nieaktualne.
Wertując wątek to ceny na przełomie kilku lat między róznymi krajami ciągle skakały.
Dyskusja zmierza do punktu podobnego jak dyskusja o tym, czy kupować winietkę na Czechy i jechać autostradą, czy zaoszczędzić i jechać drogami krajowymi.
Jeden kupi winietkę ale zjedzie gdzieś po tańsze paliwo, a drugi (jak np. ja

) pojedzie drogami lokalnymi przez Czechy, ale nie będzie się zagłebiał w poszukiwanie stacji z tańszym paliwem. Ostatecznie wszystkie te opcje spotkaja się gdzies w jednym punkcie zbliżonym do siebie w wymiarze cenowo-czasowo-komfortowym.
Ostatnio edytowano 14.05.2015 13:41 przez
AdamBeata, łącznie edytowano 1 raz