Bośnia i Hercegowina to kraj, w którym obowiązują aż trzy języki urzędowe, czyli serbski, chorwacki i bośniacki. Państwo to nazywane jest Krainą w Kształcie Serca, ponieważ przy odrobinie wyobraźni i dobrych chęci właśnie taki kształt widać na mapie. Sahat Kula, czyli wieża zegarowa w Sarajewie, jest ostatnim zegarem w Europie, który pokazuje czas zgodnie z zegarem księżycowym.
Mam intrygujące mnie pytanie do Ciebie Wojtku ,jadąc z Mostaru do Blagaj w okolicy lotniska nie pojechałem prosto na Blagaj swoją drogą źle oznakowane, tylko trzymałem się głównej drogi chyba M6 i zacząłem się wspinać autem w górę droga bardzo fajna i po kilkunastu kilometrach po prawej stronie na przeciwległej górze stało jakieś stare zamczysko w miarę dobrze zachowane.W poprzednich postach pisałem że towarzyszyła mi jedna rodzina której Blagaj nie zachwycił i zaczęli mi dzwonić by zawrócić i migać światłami więc w końcu skapitulowałem i zawróciłem bo jakoś nie było żadnego odbicia by do tego zamku dojechać .Może zbadałeś tam te tereny wyglądały całkiem ciekawie .Teraz patrząc na mapę widzę że mógłbym dojechać nawet do Durmitoru jadąc tą drogą.Mam parę zdjęć ale ich jakoś nie jest dobra ale może coś z tego rozpoznasz.
Albo wzięli się za remont jak ja tam przejeżdżałem bo z daleka te ruiny wyglądały okazale i trzepotały jakieś flagi . Wiesz co muszę Twoją relację jeszcze raz od początku zacząć czytać bo jakoś mi umknęło ze o tym miejscu piszesz. Mimo wszystko trzeba tam wrócić i pozwiedzać na spokojnie z zoną a nie z balastem. Pozdrawiam Czesiek.
typ napisał(a):Bardzo fajna droga, klimat taki jakich szukam..... może kiedyś wykorzystam Tylko narysuj może w gmaps która to dokładnie. Miejscowości wrzuciłem i mniej więcej widzę...
Dzięki! Gdybym to miał w czerwcu na 101% bym trasę wykorzystał, bo jechalismy drogą Mostar-Sarajewo. Zboczylibyśmy na pewno na tę trasę bo jest bardzo fajna...
Franz napisał(a):
te kiero napisał(a):to ostatnie ujęcie to takie typowo pod moją drugą połowę; to będzie koronny argument powrotu np w Durmitor mam stamtąd chyba z 20zdjęć z owieczkinami
Mnie się od wielu lat marzy, żeby spotkać stado owiec, zajmujące całą szerokość drogi w centrum wsi. Jeszcze mi się to nie zdarzyło.
Zobacz - z tego roku filmik z Rumunii. Nieobrobiony, nieprzycinany jeszcze, krzywo kadrowany, ale jest. Zobacz około 2 minuty jak kozy wcinają drzewka ozdobne rosnące przy jakimś urzędzie To chyba był ichni redyk, bo film jest z końca września.
PS. No i pierwszy raz widzę powyżej, żeby video było z podglądem na forum php, do tej pory tylko linki widać było a teraz je ładnie "podgląda". Niestety tylko z dailymotion taki podgląd, youtube nadal tylko linki... albo trzeba je w odpowiednim formacie dać...
OK, na podglądzie nie było widać więc myślałem że normalnie też nie widać, a okazuje się że dopiero widać po zapisaniu/wysłaniu posta. Dailymotion od razu na podglądzie widać. Kończę ten OT
typ napisał(a):Gdybym to miał w czerwcu na 101% bym trasę wykorzystał, bo jechalismy drogą Mostar-Sarajewo. Zboczylibyśmy na pewno na tę trasę bo jest bardzo fajna...
Będzie na następny raz.
typ napisał(a):Zobacz - z tego roku filmik z Rumunii. Nieobrobiony, nieprzycinany jeszcze, krzywo kadrowany, ale jest. Zobacz około 2 minuty jak kozy wcinają drzewka ozdobne rosnące przy jakimś urzędzie
Świetne!
Ja miałem na myśli jakąś wioskę z wąskimi, brukowanymi lub gruntowanymi drogami - dawno temu w którym teledysku taką migawkę widziałem - ale to Wasze też mi się podoba.
Vjetar napisał(a):Tak mi się skojarzyło.
Musiałem widzieć ten film, ale zupełnie tego nie pamiętam...
Łapiemy się na krwawe blaski, którymi zachodzące słońce oblewa sterczące na prawym zboczu skały, ale spektakl trwa wyjątkowo krótko - zjeżdżamy w dół i po chwili wpadamy już definitywnie w strefę cienia.