napisał(a) Bea.ta » 06.11.2020 13:48
Oj znam to

25km po górach. Po kamorach. Ostatni odcinek przez las. Miękko, równo, igliwie.... najpierw koleżanka zaliczyła glebę A 100m dalej ja

do dzisiaj nie wiem skąd się wzięło igliwie w plecaku
Wczoraj 7km na szybko przed pracą.
Dzisiaj 11km że startem o 6 00

jeden z plusów Home Office

W niedzielę Sopotnia Wielka - Rysianka- Pilsko- Sopotnia.
Tylko 26km ale po błocie takim, że bardziej mnie to wymęczylo niż 60km po Roztoczu
