napisał(a) Manga » 03.09.2012 21:28
Vinci-Radwańska 4-1.Podwójnie przełamana pani Agnieszka.
Jak by co,zawsze sie mozna pocieszyc,ze "nasza Isia " młodsza i ładniejsza

5-1

i 6-1

czyli tragedia
która trwa 1-0
1-1
pomódlmy się by Vinci sie popsuła na dłuzej

Bozia nie wysłuchala
2-1
przełamanie
3-1 i juz ostatnie wołanie do Siły Wyzszej
chwilowo wysłuchane
3-2
3-3 uffff
na patelni,smecz i dup
4-3 a juz sie wydawalo,ze bedzie dobrze
4-4
trzeci set bedzie dla Radwańskiej,tyle,ze najpierw trzeba wygrac drugiego