napisał(a) mysza73 » 16.01.2012 09:25
Nie miałam tyle samozaparcia żeby wstać o 1 do kompa

(jednak to nie siatkówka

)
Ale jak będzie grała o bardziej przyzwoitych porach to będę oglądać i linka zapodam
No i fajnie, że wygrała, bo tak łatwo to chyba nie było
Agnieszka Radwańska - Bethanie Mattek-Sands 6:7 (10), 6:4, 6:2