Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

22 letnim autem do Makarskiej i okolic, lipiec 2015

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dj-napster
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 49
Dołączył(a): 26.01.2015
22 letnim autem do Makarskiej i okolic, lipiec 2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) dj-napster » 18.07.2015 09:35

Jakieś dwa lata temu postanowiłem że jak zrobię porządek z autem to ruszamy do Chorwacji i tak też się stało. Odległość około 1700km
Pierwszy taki wyjazd w życiu więc stresik był :mrgreen:

Samochód:
Honda Prelude IV 1993 rok
silnik: 2.2 DOHC VTEC 195KM (bez LPG)

pokażę kilka zdjęć z przygotowań, które już zamieściłem wcześniej w innym temacie

niezbędnik:
Obrazek

komplet felg 17" zapewniających lepszą stabilność na oponie o niższym profilu niż fabryczny balon
Obrazek

na to cztery nowe opony japońskiego producenta, indeks "W" do 270km/h:
Obrazek

amortyzatory sportowo-użytkowe, gwintowane z niezależną regulacją wysokości (komfort przy obniżeniu) i regulacja twardości, dosłownie 1.5 tygodnia przed wyjazdem na szczęście dotarły z Japonii
Obrazek

całe zawieszenie odnowione + wszystkie gumy i sworznie wymienione na nowe, na zdjęciu tylko drobna część zawieszenia, było tego z 10 razy więcej:
Obrazek

stara maglownica, wymieniona na bezluzową:
Obrazek

pompka sprzęgła wymieniona na nową:
Obrazek

przy okazji nowy wysprzęglik:
Obrazek

przejrzałem i odświeżyłem awaryjne urządzenie, czyli alternator:
Obrazek

zaciski tylne po pełnej regeneracji i ocynku bo ręczny słabo działał, do tego nowe klocki i tarcze:
Obrazek

przednie też po pełnej regeneracji + nowe klocki i tarcze
Obrazek

tempomat wyczyszczony i odświeżony bo sam lekko nieraz dodawał gazu a teraz działa idealnie:
Obrazek

łożyska wszystkich kół wymieniłem na nowe:
Obrazek

zregenerowałem aparat zapłonowy, wymiana łożyska, uszczelek, palca i kopułki
Obrazek

skorodowane przewody wspomagania wymieniłem na miedziane:
Obrazek

piąty bieg został zmieniony na dłuższy by na trasie nie było cały czas wysokich obrotów (jak to w 5 biegowych Hondach):
Obrazek

kontrola sprzęgła które okazało się prawie nowe:
Obrazek

rozrząd oczywiście ogarnięty już dawno więc wiem na czym stoję:
Obrazek

montaż klimatronika
Obrazek

coś na umilenie podróży, zestaw audio BOSE z Accorda 6 gen exclusive na dwóch subwooferach
Obrazek

auto otrzymało oryginalny moduł świateł do jazdy dziennej (montowany fabrycznie jako opcja na rynek kanadyjski), by oszczędzać prąd i nie zapominać o światłach:
Obrazek

paski powymieniane:
Obrazek

chłodnica tez nowa:
Obrazek

nadwozie po kompletnej blacharce i z nowym lakierem (2014r):
Obrazek

kompresja silnika wypadła bardzo dobrze, na każdym cylindrze okolice 14.5 bar:
Obrazek

geometria kół:
Obrazek

serwis klimy:
Obrazek


Mam nadzieje że silnik nie wyzionie ducha bo już przeżył wielu katów ;) jest to jedyna rzecz która nie była naprawiana z racji jeszcze dobrego stanu. Robiony był tylko rozrząd ponad 2 lata temu.


Wyjeżdżamy 13 lipca 2015 na 12 dni, wyjazd w niedziele by uniknąć dużego ruchu na drogach
Startujemy z północnej wielkopolski, okolice Piły
Obrazek

po przejechaniu 15km przerwa na kręcenie gwintem bo tył w skutek dużego obciążenia w bagażniku przycierał, 2cm do góry + twardość ma max i nic nie przytarło przez całą drogę
Obrazek

najtrudniej się przebić do Wrocławia, później już idzie gładko,
autostrada w okolicach Opola:
Obrazek

za chwile wlatujemy do Czech:
Obrazek

i tutaj już Austria:
Obrazek

postój w Austrii na czyszczenie przodu z robactwa, jeszcze nigdy nie miałem tak uwalonego zderzaka :mrgreen: , foto już po czyszczeniu
Obrazek

wjeżdżamy do Słowenii
Obrazek

i nocujemy w Maribor
Obrazek

a dokładnie u bardzo miłych ludzi, polecam B&B ul. Macunova w Maribor:
Obrazek

Słoweńska gościnność, winko swojskie + wafelki :)
Obrazek

dalej już piękne górskie autostrady Chorwacji
Obrazek

Obrazek

Makarska wita! :D cel osiągnięty
Obrazek

parking pod kwaterą w Chorwacji
Obrazek

parking nr 2
Obrazek

po przyjeździe jeszcze małe zwiedzanie
Obrazek

i nocna ochłoda na balkonie :)
Obrazek


Prelude spisała się rewelacyjnie! prowadzenie na równej drodze idealne! trzymała się drogi bardzo dobrze, cały czas jechałem 140km/h, później w Chorwacji mniejszy ruch był za Zagrzebiem więc cały czas 150km/h (luz na trasie), pod góry szła jak szalona a w zakrętach nie wychylało i było bardzo pewnie :o
olej sprawdziłem w połowie drogi po noclegu ale nic nie trzeba było dolewać.
Już sie wystraszyłem po dojechaniu do Makarskiej bo coś zaczęło hałasować jakby, coś przycierało w kole, po chwili jazdy z otwartym oknem zdałem sobie sprawę że to hałasują chorwackie cykady, takie głośne robaki na drzewach :D



c.d.n
Ostatnio edytowano 02.04.2016 00:08 przez dj-napster, łącznie edytowano 3 razy
loverosa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 744
Dołączył(a): 22.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) loverosa » 18.07.2015 09:46

Jestem pod wrażeniem :D
Muszę pokazać tę relację mojemu M :D
Ostatnio edytowano 18.07.2015 09:51 przez loverosa, łącznie edytowano 1 raz
morto15
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 63
Dołączył(a): 28.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) morto15 » 18.07.2015 09:50

Człowieku! toć ty wymieniłeś pół samochodu.Ale hondka fajna :D
Bea.ta
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 28609
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 18.07.2015 10:09

Piękna honda :)
mam trochę :roll: starszego civica więc rozumiem uczucie ;)
dj-napster
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 49
Dołączył(a): 26.01.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) dj-napster » 18.07.2015 10:24

Samochód to maszyna złożona z bardzo wielu części, nie bez powodu nowe auto kosztuje np 100 tyś zł, jak by się chciało wszystko zrobić tak jak robiła fabryka to wyszło by dużo więcej. Można śmiało powiedzieć że auto z fabryki jest tanie.
Do czego zmierzam? jeśli coś jeszcze w aucie jest stare i nie wymieniane od 22 lat to da o sobie znać prędzej czy później w warunkach ekstremalnych o czym za chwilę :wink:

Głównym celem był wjazd autem na Sv Jure
oglądając filmiki i czytając opinie trochę się wystraszyłem że tak niebezpiecznie i wąsko, bałem się że przytrę gdzieś lakier na mijance albo będę musiał co chwile cofać a blisko przepaść..., cofanie tego typu samochodem jest bardzo niewygodne.
Po wjechaniu stwierdzam że trasa była jak dla mnie bardzo łatwa, żadnego strachu, sporo miejsca, dużo miejsc do mijania :) nie ma się czego bać.
Autem obniżonym bez problemu da sie wjechać a droga jest tam w niezłym stanie, w niektórych miastach są dużo gorsze drogi :oczko_usmiech:

Jazda prawie cały czas na 2 biegu, 3 bieg sporadycznie pod górę. Wjazd ok 7:00 rano żeby uniknąć ruchu z naprzeciwka (ale i tak 2 auta mijałem).
Podczas wjazdu widoki były cudowne !!! to trzeba przezyć na żywo bo zdjęcia nigdy nie oddadzą tych emocji!


w drodze na Sv Jure
Obrazek

Obrazek

Obrazek

postój na podziwianie Adriatyku i wysp o poranku
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Nie obyło się bez ekstremalnych przygód, na szczycie niestety złapałem dość poważną awarię!
Po zaparkowaniu patrzę że coś leci spod auta, myślę sobie woda z klimy..., ale jak zobaczyłem że płyn ma zielony kolor to myślę sobie rozwaliłem chyba zbiorniczek od spryskiwaczy szyb!
po otwarciu maski jak zobaczyłem że ciurkiem leci na silnik płyn chłodzący to aż mnie ciarki przeszły! taka awaria to koniec jazdy.
Chwila paniki i opanowanie, w skutek piłowania silnika na 2 biegu pękł stary wąż od cieczy chłodzącej, ten cieńszy wchodzący do bloku silnika podłączony do ogrzewania kabiny. Jeśli jechał bym tak cały czas to płyn wyleciał by z układu i temperatura silnika poszła by na max.

Wąż pękł ze starości przy wzroście temperatury cieczy chłodzącej, szybko rozłączyłem wąż, zatkałem szmatką wejście do bloku żeby jak najmniej płynu uciekło, skróciłem wąż o taki kawałek jak na zdjęciu i założyłem z powrotem na rurke w bloku silnika:
Obrazek

czyli mam teraz po prostu trochę krótszy wąż ale ważne że starczyło. Założyłem opaskę, dolałem litr płynu który miałem w bagażniku i w drogę! na szczęście nic się nie grzało bo brakowało jeszcze tylko ok 1.5 litra płynu, co wystarczało żeby układ się nie przegrzewał. Cała operacja trwała ok 10 minut (w warsztacie krętacze wzięli by za to pewnie z 500 zł)
Na prawdę się wystraszyłem bo z układem chłodzenia nie ma żartów :mrgreen: po powrocie obowiązkowo zmieniam stare węże na nowe. Kupiłem sobie w Makarskiej pół metra uniwersalnego węża do układów chłodzenia w razie czego :mrgreen: , jak na razie zrobiłem 100 km i wszystko ok :wink:

niedługo kolejne fotki z wypraw

c.d.n. :papa:




edytowany (kwiecień 2016):
żeby nie było zamontowałem wąż zakupiony w CRO :D

Obrazek

i żeby było jeszcze bardziej klimatycznie , zalałem trochę płynu z CRO :D
Obrazek
Ostatnio edytowano 02.04.2016 00:21 przez dj-napster, łącznie edytowano 2 razy
Sicario
Odkrywca
Posty: 90
Dołączył(a): 06.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sicario » 18.07.2015 11:50

Chyba pierwsza (poprawcie jak się mylę ) Motorelacja gdzie widoki są dodatkiem do świetnej Hondy :) Czekam na foty.
anakin
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 31055
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 18.07.2015 11:52

Wymienione 2/3 osprzętu auta, a załatwić Cię mógł kawałek gumy..... :?
Honda rzeczywiście przednia. :D
KarKoz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 758
Dołączył(a): 26.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) KarKoz » 18.07.2015 12:15

No właśnie, dlaczego nie wymieniłeś tak ważnego elementu?...
Kryniu
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 89
Dołączył(a): 23.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kryniu » 18.07.2015 12:21

Też miałem takie wrażenie jak byłem pierwszy raz w chorwacji. Coś mi cyka i cyka a tu cekady.

Milego wypocznku. Relacje będę śledził.
dj-napster
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 49
Dołączył(a): 26.01.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) dj-napster » 18.07.2015 12:32

Gdybym wiedział że wąż jest tak awaryjny to bym wymienił, wszystko wyglądało dobrze ;) jednak wszystkiego nie da się przewidzieć, trzeba by wymienić cały silnik :P

Wszystko co naprawiałem/wymieniałem spisuje się idealnie :)
Ostatnio edytowano 18.07.2015 12:52 przez dj-napster, łącznie edytowano 1 raz
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101620
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 18.07.2015 12:36

Kryniu napisał(a):Też miałem takie wrażenie jak byłem pierwszy raz w chorwacji. Coś mi cyka i cyka a tu cekady.

W Chorwacji :idea: cykają cykady :idea:
Adam55
Globtroter
Posty: 59
Dołączył(a): 28.04.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam55 » 18.07.2015 12:46

niedługo kolejne fotki z wypraw

c.d.n. :papa:

Pisz, pisz i rób fotki, kibiców ci nie zabraknie :D 8O :D

Pozdrawiam :papa:
paczo
Globtroter
Posty: 42
Dołączył(a): 03.06.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) paczo » 18.07.2015 15:08

fajna, motoryzacyjna relacja!
ja dopiero za 2 tygodnie będę w chorwacji :roll:
pozdrawiam kolege z crx-info :D
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101620
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 18.07.2015 15:11

paczo napisał(a):fajna, motoryzacyjna relacja!
ja dopiero za 2 tygodnie będę w chorwacji :roll:
pozdrawiam kolege z crx-info :D

W Chorwacji :idea:
Bożusia
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 66
Dołączył(a): 23.01.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bożusia » 18.07.2015 18:20

Bardzo ciekawie zapowiadająca się relacja! Pozdrawiam i ja. Będziemy w Chorwacji za b. długie 2 tyg.:)
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
22 letnim autem do Makarskiej i okolic, lipiec 2015
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019