Zostawmy jednak motoryzację na miejscu jej przeznaczonym i zajmijmy się wywarem z jęczmienia.
Czy ktoś może się pochwalić zerowym zużyciem tegoż w trakcie urlopu?
A może tu klasyfikacja będzie odwrotna?
Ja się nie mam czym pochwalić bo ani nie było to 0 ani nawet szklaneczka na dzień

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)