Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Zapach lawendy

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4992
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 22.08.2009 22:24

Oglądając zdjęcia z Trogiru, trochę żałuję, że nam się to w tym roku nie udało.
No cóż, jest po co wracać :wink:
Zasiadam do czytelni.
Mdziumka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 392
Dołączył(a): 22.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mdziumka » 22.08.2009 23:30


Šibenik to jedno z nielicznych miast chorwackich, które nie zostało założone ani przez starożytnych Ilirów, ani też przez Rzymian, lecz dopiero przez pierwsze słowiańskie plemiona, które tu dotarły ok. VII wieku
( przewodnik "W kraju lawendy i wina" Gród obronny powstał w X wieku, a za panowania króla Krešimira IV było to wolne miasto.

Król Krešimir


Obrazek



Najważniejszym zabytkiem Šibenika jest katedra św, Jakuba. Jest to obecnie największy na świecie kościół wybudowany z samego kamienia bez użycia spoiwa. Specjalną technikę łączenia kamieni wprowadził tu Juraj Dalmatinac.


Obrazek


Ciekawostką jest fakt, że gdy po ostatniej wojnie współcześni architekci naprawiali zniszczenia, nie potrafili naśladować tej średniowiecznej metody.


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Po zewnętrznej stronie katedry widnieje fryz, na którym Juraj Dalmatinac umieścił rzeźby 71 głów ówcześnie żyjących mieszczan. Wyrzeźbione w kamieniu twarze przedstawiają różne emocje: strach, radość, dumę, smutek. Wewnątrz, kopuła katedry przypomina dno łodzi. Przed wejściem do środka dostaję chustę, aby zakryć ramiona.


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Ratusz miejski


Obrazek


Cd nastąpi. DobranocObrazek
mirass
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 194
Dołączył(a): 22.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) mirass » 23.08.2009 10:43

Dopiero w tej chwili wpadłem na twoją relację ,bardzo fajna czekam na cd.
Ania W
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1993
Dołączył(a): 29.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ania W » 23.08.2009 12:13

Witaj!

Dawno mnie na forum nie było, a tu wysyp nowych relacji. Ucieszył mnie fakt, że piszesz, wklejasz fotki, dzielisz się wrażeniami. :D
A razem z rodzinką miałaś ich sporo.... Szkoda, że z Pagu zdjęcia się skasowały, ale najważniejsze, że zostały Ci w pamięci wspaniałe chwile.

Miasta hmmm..... cudo....Szybenik....przepiękny.... 8)

Dołączam do grona wiernych czytelników i serdecznie, pozdrawiam w ten piękny dzień.

:)
Mdziumka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 392
Dołączył(a): 22.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mdziumka » 23.08.2009 23:13

Roksa_, mirass, cieszę się, że powiększyliście grono moich czytelnikówObrazek.

anjas, brakowało mi Twojej obecnościObrazek.

anjas napisał(a): Szkoda, że z Pagu zdjęcia się skasowały, ale najważniejsze, że zostały Ci w pamięci wspaniałe chwile


Przynajmniej mam powód, żeby tam kiedyś jeszcze powrócić Obrazek


Jeszcze trochę Šibenika.


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek



Z Šibenika gnamy do Zadaru. Po drodze mijamy, miejscowości Sveti Filip i Jakov oraz Sveti Petar na Moru. Filip pęcznieje z dumy- ma swoje miasto. Pęcznieje i za Piotrka-on też ma swoje.
Obrazek

To ja dalej Obrazek
Mdziumka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 392
Dołączył(a): 22.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mdziumka » 23.08.2009 23:46

W Zadarze jesteśmy dopiero o 19-ej.
Pudel oczywiście jest na swoim stałym miejscu, sprzedaje rozgwiazdy.


Obrazek


Wchodzimy przez Bramę Lądową.


Obrazek


Mijamy Kościół św. Marii


Obrazek


Nie możemy znaleźć wejścia do Kościoła św. Donata, zajmiemy się tym później. Idziemy dalej. Zatrzymujemy się na dłuższą chwilę przy ruinach dawnego forum rzymskiego.

14 metrowa kolumna, która dawniej służyła jako pręgierz.


Obrazek


Obrazek


Dochodzimy do cerkwi św. Eliasza, która z zewnątrz nie przypomina klasycznej cerkwi. W przewodnikach jest zaznaczone, że obiekt nie jest udostępniony zwiedzającym. My widocznie mamy szczęście- jest otwarte i w dodatku nikt nas stamtąd nie wyprasza.


Obrazek


Wewnątrz można obejrzeć kolekcję ikon z XVI-XVIII wieku.


Obrazek


Za to mniej szczęścia mamy przy Katedrze św. Anastazji. Przy drzwiach stoi rosły osobnik i nikogo nie wpuszcza do środka.


Obrazek


Obrazek


Wchodzimy na wieżę.


Obrazek


Płacimy za trzy dorosłe osoby i jedno dziecko. Julia jest rozżalona, bo przecież Filip jest w tym samym wieku co i ona. Nie mamy przy sobie dokumentów żeby udowodnić, że Filip jest tylko bardzo wysoki jak na swój wiek. Nawet nie próbujemy wyjaśniać pomyłki. Oglądamy miasto z góry.


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Wierzchołek wieży


Obrazek
Mdziumka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 392
Dołączył(a): 22.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mdziumka » 24.08.2009 00:10

Zadar nas nie zachwycił. Stara zabudowa przeplata się z nowszymi, niezbyt pięknymi budynkami.

Św. Donata obchodzimy dwukrotnie zanim udaje nam się znaleźć wejście. Jest to najcenniejszy sakralny zabytek Zadaru. Łatwo go rozpoznać po owalnym kształcie.
Do wzniesienia świątyni wykorzystano materiały ze starszego rzymskiego forum. W sezonie odbywają się tu koncerty muzyki klasycznej.


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Tym co zachwyciło nas w Zadarze jest Pomnik ku czci SłońcaObrazek. Jest 22 metrowy krąg szklanych płyt, które mienią się różnymi kolorami w rytm fal i dźwięków organów morskich. Niestety tego wieczoru praktycznie nie było wiatru. Wewnątrz kręgu było dużo ludzi dorosłych i dzieci. Bez względu na wiek wszyscy zachowywali się tak samo. Biegali po płytach, kulali się po nich, ślizgali.
Zdjęcia nie są najlepszej jakości, myślę że mi to wybaczycie


Obrazek


Obrazek


Energia morza, powietrza i wiatru odpowiedzialna jest za wieczny koncert Organów Morskich. Im mocniej wieje, tym głośniej grają. Dzisiaj grają cichutko, ale grają- słyszymy jeObrazek.


Obrazek


Pomału wracamy do samochodu. Zatrzymują nas jeszcze występy kuglarzy i komików. Nie chce nam się już wracać, ale to już najwyższa pora. Musimy wrócić na camping przed jego zamknięciem. Jutro wyruszamy w dalszą drogę-naszym celem jest Hvar.


I to tyle na dziś :papa: Laku noć
oginioszki
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 229
Dołączył(a): 27.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) oginioszki » 24.08.2009 09:37

Mdziumka śliczne zdjęcia zwłaszcza te organy super :D
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 867
Dołączył(a): 08.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 24.08.2009 12:15

Bardzo mi się fajnie czyta, na szczęście zdążyłam przeczytać część dotyczącą Szybenika i Zadaru :) Do Zadaru też chcemy tak się wybrać, żeby poczekać aż zrobi się ciemno.

Dalszą część relacji przeczytam na pewno we wrzesniu, bo dziś w nocy ruszamy na nasze wakacje.

Pozdrawiam
Joanna :)
Ania W
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1993
Dołączył(a): 29.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ania W » 24.08.2009 19:51

:lol: :lol: :lol: Pudelek rozbawił mnie do łez. :lol: :lol: :lol:
Dalej psina sprzedaje rozgwiazdy, :wink:

Zadar Twoimi oczami bardzo mnie się spodobał. Szczególnie widok z wieży,
Jak może pamiętasz moja familia nie miała takiego szczęścia, wejście było nieczynne. ;-( a ja mam takie małe "zboczenie", że zawsze rodzinkę wyłam na punkty widokowe, wieże by podziwiali roztaczający się krajobraz. :lol:

Szybenik, nic dodać, nic ująć - cudowny, piękny..... 8)
stan
Globtroter
Posty: 32
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) stan » 24.08.2009 21:40

Świetna relacja.
Ponieważ za rok planuję wybrać się na Hvar z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 24.08.2009 22:42

Pisz, pisz....czekam na ciąg dalszy.
Mdziumka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 392
Dołączył(a): 22.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mdziumka » 24.08.2009 23:33

agnieszka-bg napisał(a):Pisz, pisz....czekam na ciąg dalszy.


Staram się, chociaż pisanie to nie jest to, co lubię robić najbardziej :wink: . Ostatnio codziennie zarywam noce, bo tylko wtedy mam swobodny dostęp do komputeraObrazek.

agnieszka-bg, stan, dzięki za zachętę :lol:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 24.08.2009 23:36

Byliśmy w Cro w tym samym czasie, tylko na Korculi. Relacja <Zakochani w Chorwacji>. Pozdrawiam.
Mdziumka
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 392
Dołączył(a): 22.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mdziumka » 25.08.2009 00:00

23 lipca

Dzisiaj znowu nie jest dane nam się wyspać. Musimy zwinąć namiot, spakować, to co wypakowane. Staraliśmy się używać jak najmniej rzeczy, nie rozpakowaliśmy się zupełnie. Ražanac to tylko przystanek w naszej podróży.
Planic to średniej wielkości camping. Duża ilość drzew piniowych zapewnia przyjemny cień. Musicie być przygotowani na skaliste podłoże, przykryte dla niepoznaki igliwiem i trawą. Szpilki muszą być stalowe. Bez młotka możecie się obejść, jego rolę doskonale spełniają kawałki skał.

Na całym terenie są rozmieszczone duże kosze na śmieci, które są w miarę systematycznie opróżniane. W nocy w kilku miejscach palą się lampki. Jest duży grill, z którego każdy może korzystać.


Obrazek


Sanitariaty-tu sprawa ma się trochę gorzej. Właściciele campingu nie bardzo sobie radzą z utrzymaniem ich w czystości. Są sprzątane zbyt rzadko, nawet sprzątnięte nie pachną zachęcająco. Są dwa budynki z sanitariatami. Jeżeli tam traficie, to raczej korzystajcie z tych położonych bliżej recepcji, są nowsze i czyściejsze.

To właśnie te


Obrazek


Do wynajęcia jest osiem lodówek, ale cena wynajmu bardzo wysoka-40 kun za dobę. Ogólnie nam się podobało, chociaż za tę cenę warunki sanitarne mogłyby być lepsze. Na campingu istnieje możliwość wynajęcia namiotu, chyba z całym wyposażeniem( materace, pościel). Ale to już zainteresowani musieliby sprawdzić sami


Obrazek

Wyjeżdżamy około 11.30. Autostrada puściuteńka.


Obrazek


Dzieci śpią, dlatego też droga mija nam szybko i przyjemnie. W doskonale sobie znanym Kerumie w Makarskiej, dokonujemy niezbędnych zakupów.
W Drweniku prom już na nas czeka. Kupujemy bilety i płyniemy do Sućiuraja.


Obrazek


Obrazek


Wyjeżdżamy z promu i przygotowani na powodującą dreszcz grozy drogę, doznajemy rozczarowania. Nie jest wcale taka straszna.


Obrazek


Tunel Pitve wzbudza naszą ciekawość. Tyle się o nim naczytaliśmy. Teraz, kiedy jest tu sygnalizacja świetlna, nie jest już straszny. Wjeżdżamy. Filip i Julia mają niezłą zabawę:" jak zobaczysz światełko w tunelu, nie idź w stronę światła. Nie idź w stronę światła..."

Dzięki Waszym wskazówkom na camping Lili w Jagodnej trafiamy jak po sznurku. W pierwszej chwili niezbyt mi się tu podoba. Mam wrażenie, że namiot stoi przy namiocie. Zostawiamy samochód i idziemy zobaczyć czy są jakieś wolne miejsca. Są, ale zbyt małe jak na nasze wymagania. Mamy duży namiot, stolik i krzesła. No i chcielibyśmy aby samochód stał gdzieś niedaleko, przecież to jest nasza szafa. Już myśleliśmy, że będziemy musieli poszukać innego campingu, kiedy nagle naszym oczom ukazuje się obraz jak z bajki. Duża parcela położona nad urwiskiem, z przepięknym widokiem na morze.


Obrazek


Obrazek


Zostaję "pilnować" miejsca. Leszek idzie po dzieci i samochód. Dobrze, że zostałam, ponieważ po chwili pojawili się kolejni chętni na to miejsce.

:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Zapach lawendy - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019