.png)
cronet napisał(a):A taka historia ze skojarzeniami z życia wzięta![]()
Znajoma ma firmę produkującą lody. Była w sanatorium i wyrywał ją jakiś kuracjusz. Opowiedziała mi dialog z nim:
-pierwszy raz w sanatorium
-Pierwszy
-A z daleka pani
-A tak ok 300km
-a czym pani się zajmuje
-A głównie to lody robię
Ponoć mina faceta była bezcenna
