napisał(a) Użytkownik usunięty » 13.06.2010 09:23
Rój
Ps.A pro po roju. Parę jat temu dwóch moich kolegów idąc ścieżką nad Pilicą zobaczyło na gałęzi przyczepione gniazdo Os. Jeden niewiele myśląc uderzył winie ręką, gniazdo spadło. Życie uratowała im natychmiastowa ewakuacja nurkowania do wody.