napisał(a) weldon » 29.05.2010 18:04
hajduczek napisał(a):Piotr świnki masz?
Zapomniałem!!!
Zamiast skończyć o 11, zasuwałem do drugiej, zakupy, krótki spacer
(muszlę ślimaka znalazłem, w lesie, taką dużą), poszukiwania letniej
kołdry dla małżonki (to gorsze, niż całe zakupy razem wzięte) i zrobiła się szósta.
Jeszcze pogrzeb mam w poniedziałek, rodzina się zwala, kontenery na "gabaryty" i "rzeczy domowe" do wyrzucenia podstawili z rana - to był wyścig

, bo taki kontener, to się w pół godziny zapełnia ... dom wariatów.
No i o świnkach - zapomniałem. Może co jutro sobie zorganizuję, chociaż szykuje sie też ostra jazda ...
