napisał(a) franko » 04.01.2012 13:38
Mahadarbi
W Emiratach byłem w 1992 i 1996 roku. Zawsze po dwa tygodnie.
Dzięki przjaciołom, którzy byli tam na kontrakcie i starszej córce, która jest nadal tzw. personelem pokładowym w PLL LOT.
Zwiedziłem przy okazji także Oman. Dzięki przyjaciołom były to pobyty objazdowo-stacjonarne. W sumie przeszło 4000km.
Był Dubaj, Abu Dhabi (Abu Zabi) tu mieszkali znajomi, Sharjah, Al-Ajn, Jebel Ali, Chur Fakkan, Al Buraimi, Fudzajra i Ras Al Khaimah. Nie wiem czy poprawnie piszę nazwy. Ten kraj to bajka!!! Pustynia jest cudowana. Kraj, w którym jest tak wiele zieleni, że aż wierzyć się nie chce.
Długo by opowiadać. Niestety latać nie lubię i koniec.
Mam z tych wypraw zdjęcia, większość to jednak filmy z kamery.
PZDR.