jak obiecałam po powrocie zeznam, jak było

oczywiście CUDOWNIE! dzięki serdeczne wszystkim, którzy polecili nam Vrbnik, bo własnie o to nam chodziło.
Miasteczko architektonicznie jest naprawdę fantastyczne, nawet tzw. "dojnie" czyt. miejsca z pamiątkami mieszczą się w zakamarkach starych mieszkań lub piwnic. Mały ryneczek mieści się przy parkingu, ale absolutnie nie burzy piękna starej architektury.
Restauracje fantastyczne ( w tym boska pizza w gospoji i inna pyszna w Villa mare położona na urwisku skalnym. Mieliśmy szczęście mieszkać obok tej pizzerii w pięknie położonej villi z olbrzymim tarasem, ach..
Wszystkim, którzy szukają piękna architektury chorwackiej, utrzymanej w starym stylu, spokoju, a jednocześnie wieczorów z żywą muzyka chorwacką, plaży z krystalicznie czystą wodą zdecydowanie polecam Vrbnik.
Czarują nie tylko widoki na morze i góry, woda, ale też małe uliczki, przemili ludzie, ale też smak źlahtiny(próbowaliśmy ich kilkanaście, akurat było święto wina, ale mi najbardziej odpowiada ta z gospoji). Za niewielkie pieniądze można ja też kupić w malutkich piwniczkach winnych.
Plaże również fantastyczne:
-pod kovać, położona najbliżej naszej kwatery, była mała, ale za to urokliwa i cicha, blisko portu, ale jednak oddzielona skałami, idealna dla osób stroniących od słońca, ponieważ jest w większości zacieniona, świetna dla bobasów, woda kryształowa, do snurkowania idealna.
- zgribnica, miejska plaża początkowo, wydawała nam się zbyt duża i tłoczna, zmieniliśmy zdanie kiedy syn odkrył możliwość skakania ze skał, w tym tych 7-8 metrowych

. Poza tym pyszne lody, trochę słońca, trochę cienia, w zależności, co kto lubi oraz możliwość wspinania się po skałkach, za tarasem betonowym. Zwróciliśmy jej honory i również dołączyła do plaż uroczych,
- potovośce (ok. 3 km od Vrbnika), piekna, ale dojazd

, przyjaciele maja samochód do polerowania, ponieważ nie mogli się minąć z innym samochodem. bardzo ładna, ale bez afery,
- błotna w Ciżici (ok. 20 km od Vrbnika), ooo, tam trzeba pojechać, jesli błoto nie pomaga na skórę, napewno pomoże na głowę

, ci którzy tam byli, potwierdzą. plaża błotnista, bardzo duża, w morzu piasek, idealna dla małych dzieci, ponieważ bardzo długo jest płytko, cieplutka woda, ponieważ plaża mieści się w zatoce,
- piaskowa sv. Marak (ok. 7 km od Vrbnika), miła odmiana po kamieniach i skałach, cieplutka woda, dużo ludzi, ale i tak bosko, idealne miejsce do snurkowania w zatoczkach przy skalnych ścianach. mimo piasku woda jest bardzo czysta.
Dla porównania byliśmy w Krk i nie posiadaliśmy się z radości, że jesteśmy we Vrbniku...
Zeby się nie narazić, dodam, nie to ładne co ładne a to co się komu podoba.
Dla nas Krk był zbyt tłumny, głośny, komercyjny, chociaż stare miasto urocze.