Dziś w nocy zmarł Włodzimierz Smolarek.
Doskonale pamiętam jego dwie bramki w meczu z NRD w Lipsku. To zwycięstwo umożliwiło naszym awans na mistrzostwa świata do Hiszpanii. Później jeden z najbardziej zaciętych meczów na mundialu z ZSRR, gdzie przechowywał piłkę w narożniku, żeby grać na czas. I mistrzostwa świata w Meksyku, gdzie strzelił jedyną bramkę dla Polski w meczu z Portugalią. To te mistrzostwa gdzie królował Maradona i jego akcja z rajdem przez pół boiska zakończonym bramką uznawaną za najpiękniejszą w historii mundiali.

.png)

.png)
.png)
.png)
.png)