Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

W poszukiwaniu Jožina z bažin

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11006
Dołączył(a): 02.08.2008
W poszukiwaniu Jožina z bažin

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 07.06.2010 21:03

W poszukiwaniu Jožina z bažin

Byliśmy pewni, że istnieje! W końcu legendy (a taką jest ta piosenka) nie kłamią...
W czwartek, 3 czerwca 2010 roku, wybraliśmy się na Morawy w celu znalezienia straszydła z bagien, czyli słynnego Jožina.

Miejscem docelowym było małe miasteczko Jedovnice, a konkretnie camping Olšovec położony nad jeziorem o tej samej nazwie.

Jožin pewnie mieszka gdzieś w moczarach. Przed wyjazdem zaopatrzyliśmy się więc w gumowy kajak, żeby łatwiej dotrzeć do tej postaci.

Ale wszystko po kolei. Najpierw trzeba się rozbić. Camping pusty, jak to bywa w czwartki koło południa. Pan w recepcji nie chce gadać z nami po czesku, woli po angielsku. Czech z Polakiem po angielsku - śmieszne, ale cóż, skoro tak woli.
Wjeżdżamy na teren campu i prawie zakopujemy się w błocie.
-Wery rajni - mówi gościu - Ewryłer in Jurop.

Kiwam głową. "Taaa, jak my się tu rozbijemy" - myślę w momencie, gdy nasz Fabiak zostaje cały ochlapany błotem spod kół.
Prognozy są jednak dobre, a my należymy do optymistów. Zostajemy :)

Rozbijamy się w najsuchszym miejscu na polu, które jakoś tak wypada na samym środku :wink: W ogóle jesteśmy tu nie lada atrakcją. Przyjechaliśmy w środku tygodnia (to akurat nic dziwnego, Czesi raczej wiedzą, że mamy "bożocielny weekend"), z namiotem (a tu wszyscy biorą domek) i lokujemy się w centrum podmokłej łąki. (Po przetrwaniu przez nas jednej nocy Pan z recepcji zrobił się sympatyczniejszy i nawet zaczął do nas mówić po czesko-polsku :wink:)

Nasz namiot i reszta "dobytku" na samym środku pola:

Obrazek

"Źródło rzeki Buny" :wink:, które biło nieopodal namiotu:

Obrazek

Jezioro (staw) Olšovec - po czesku: rybnik, bo ryb tu podobno co niemiara:

Obrazek

Jeśli kogoś zainteresował wstęp, zapraszam do lektury i wspólnego przemierzania morawskich bagien i moczarów. Jaskiń też na pewno nie zabraknie, w końcu to teren Morawskiego Krasu :)

Na zachętę mogę jeszcze powiedzieć, że wyjazd został uwieńczony sukcesem - znaleźliśmy Jožina :D

Ale na razie musi Wam wystarczyć piosenka :D :D :D

Pozdrawiam serdecznie. Ahoj!
Maslinka
Ostatnio edytowano 23.02.2012 15:32 przez maslinka, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 07.06.2010 21:06

Jestem pierwszy zainteresowany!!! :D

... tak pokracujme dale!!!
Ostatnio edytowano 07.06.2010 21:09 przez Użytkownik usunięty, łącznie edytowano 1 raz
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45272
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 07.06.2010 21:07

Przynajmniej tłoku na kempingu nie mieliście. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 07.06.2010 21:15

zapisany . Zobaczymy Intexa w akcji :?:
Jednak Fabiak a myślałem że Oktavian 8O
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9059
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 07.06.2010 21:22

maslinka napisał(a): znaleźliśmy Jožina :D


:D :D :D

Też kiedyś (zupełnie przypadkowo) spotkaliśmy Jožina. Ten "nasz" siedział sobie nad rzeczką niepodal Vidnavy, a więc dość daleko od miejsca, w którym był "Wasz" Jožin. Z tego wniosek, że Jožiny są dość popularne, nie tylko w piosence :D.

:papa:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11006
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 07.06.2010 22:06

Interseal napisał(a):Jestem pierwszy zainteresowany!!! :D

Bardzo się cieszę :D

Franz napisał(a):Przynajmniej tłoku na kempingu nie mieliście. ;)

Hehe, był taki jeden dzień, w którym powyższe zdanie nie mogło być prawdziwe... Ale o tym później :)

Torac napisał(a):zapisany . Zobaczymy Intexa w akcji :?:
Jednak Fabiak a myślałem że Oktavian 8O

Intex zdał pierwszy egzamin i może jechać do Cro :)
Fabiak, już od ponad roku :D

dangol napisał(a):
maslinka napisał(a): znaleźliśmy Jožina :D

Też kiedyś (zupełnie przypadkowo) spotkaliśmy Jožina. Ten "nasz" siedział sobie nad rzeczką niepodal Vidnavy, a więc dość daleko od miejsca, w którym był "Wasz" Jožin. Z tego wniosek, że Jožiny są dość popularne, nie tylko w piosence :D.


A gdzie dokładnie był to jeszcze nie wiadomo, na razie nie zdradzam :) Danusiu, żaden "Wasz", żaden "nasz". Jožin jest przecież tylko jeden, niepowtarzalny! :D

Bardzo się cieszę, że mogę na Was liczyć i że, również tym razem, podążycie ze mną :) Mimo że to nie relacja z Cro, więc może nie będzie tak pięknie i gorąco... Chociaż upały nam towarzyszyły, a "czeskie klimaty" są fajne :D

Dzięki za zainteresowanie :)

Na zdraví! :D :D :D

Obrazek

(Zdjęcie z Brna, w tej chwili popijam Budweiser'a :))

:papa:
Ostatnio edytowano 23.02.2012 15:34 przez maslinka, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 07.06.2010 22:24

Ło matko ciemny Budweiser :roll:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11006
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 07.06.2010 22:32

Serce w pasy napisał(a):Ło matko ciemny Budweiser :roll:

To nie ciemny Budweiser, tylko Starobrno (tak jak na kuflu). Budweiser, jak najbardziej jasny, piję sobie teraz :D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 07.06.2010 22:42

a to mnie zmyliłaś, smacznego. :)
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12479
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 07.06.2010 22:46

8) Zapowiada się ciekawie :wink:

Już za cała relację (no, prawie :wink: ) wystarczyłoby mi to odlotowe zdjęcie namiotu i autka na środku tej średnio przeschniętej łąki.....8O .
A myślałem że nasz na dziko w Rumunii rozbijany namiot był czymś nietypowym..... się pomyliłem :lol:

Pozdrawiam
rbogi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 716
Dołączył(a): 25.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) rbogi » 07.06.2010 23:08

Tmave Starobrno - mniam
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11006
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 07.06.2010 23:08

Pawle, fajnie tu widzieć takiego Obieżyświata :)

kulka53 napisał(a):Już za cała relację (no, prawie :wink: ) wystarczyłoby mi to odlotowe zdjęcie namiotu i autka na środku tej średnio przeschniętej łąki.....8O .

Faktycznie, widok komiczny. Też się uśmialiśmy, jak zobaczyliśmy na monitorze :D
Dzięki temu, że (przynajmniej na początku) byliśmy sami na campie, nie było kolejek do pryszniców (chociaż te "sprchy"-automaty na dziesięciokoronówkę to tragedia była, dopiero po 3 minutach przestawała lecieć zimna woda :?)

Ale co tam, twardym trza być, nie miętkim! Wyjazd momentami był hardcore'owy, ale za to ile wspomnień! :D

rbogi napisał(a):Tmave Starobrno - mniam

Witaj, Rbogi :D
Tak naprawdę, zamówione przypadkiem... Miało być svetle. Ale było pyszne :)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45272
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 07.06.2010 23:20

maslinka napisał(a):
Franz napisał(a):Przynajmniej tłoku na kempingu nie mieliście. ;)

Hehe, był taki jeden dzień, w którym powyższe zdanie nie mogło być prawdziwe... Ale o tym później :)

Niech zgadnę... żaby się zalęgły! :lol:

Pozdrawiam,
Wojtek
rbogi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 716
Dołączył(a): 25.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) rbogi » 07.06.2010 23:45

Czekam na dalszą relację - mam słabość do moraw :
moja prababićka pochazila s severnich morav.
:D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 07.06.2010 23:47

Powtórzę za innymi: Starobrno - mniaaam... :D

W drodze na koncert Rolling Stonesów w Brnie, rozbiliśmy pod tym browarem obóz :lol: było to trochę "po chodniku". :wink: a potem było miętko w kolanach... :wink:

Brno jest bardzo ładne. Szczególnie z zamku Špilberk. Masz może więcej zdjęć? :)

Pozdrawiam.
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
W poszukiwaniu Jožina z bažin
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019