napisał(a) RASIU » 22.03.2011 02:52
Media od razu dostają sraczki jak widzą trystyki, swastyki, runy,itp. Tymbardziej, jak fin jest dumny ze swoich niepoprawnych politycznie przekonań. Brakuje jeszcze tylko porad idiotów z "nigdy więcej" o tym jak to "dzisiejsi neofaszyści" przestali jeśč wieprzowinę i przerzucili się na płody niemowlaków.
Nie napiszą, że Puhakka organizuje darmowe seminaria MMA dla młodzieży, w tym jeden w Lublinie. Po co o tym pisać? W Polsacie to cuda nawet się dzieją- na prezentacji wszystkie tatoo fina zniknęły jak kamfora-zabawa fotoshopem? Za to flagę Polski można na wizji wbijać w gówno bez pardonu. Debilizm goni debilizm.
Gwoli ścisłości, jeśli jesteście "urażeni" tatuażami finów, to pragnę Wam przedstawić Rafała "Uszola" Dąbrowskiego, byłego szefa kibiców Kolejorza, kiedy byli na szczycie (lata 90-00), dzisiejszego wojownika mma,który na komercyjnych walkach cyrkowych typu ksw nie pokazuje się, bo by mu to uwłaczało. Tatuaźe finów przy tatuażach Rafała to kreskówki.