napisał(a) helen » 06.08.2008 12:29
Paweł i Kasia napisał(a):wojteker napisał(a):Słyszałem że niektórzy leją też benzynę albo olej napędowy,ale do końca nie jestem pewien...

.
To nie jest najlepszy pomysł, w powrocie z Cro zaraz za granicą wolałem olej i od razu zaczęły mi sie palić różne kontrolki, po czym za Zieloną Górą kompletnie zdechł. Musialem wracać pomocą drogową z Zielonej do Poznania (nietanio, niedziela noc). Okazało sie że cały alternator do wymiany. Lepiej chyba wlać rakiję albo karlowaćko i dobrnąć na tym do domu.
a widzicie, bo trzeba było w Zielonej Górze wina lokalnego poszukać i zalać

, albo chociaż parę winogronek z winnego wzgórza wycisnąć i wrzucić

.