Ktoś, próbuje mi wytłumaczyć, że powinno się mówić (pisać): "nie wiem o co tobie chodzi", czy nie brzmi to podobnie do slangu, jakim posługują się w pewnym regionie, zwłaszcza młodzi, proszę sobie powtórzyć kilka razy
"nie wiem o co ciebie biega", "nie wiem o co tobie chodzi"?
Wg mnie, słowo "ciebie" i "tobie" jest równoznaczne, z kolei słowo "biega" jest odmianą słowa "chodzi" (tylko chodzi jest wolniej od biega
I co na to poloniści?
Będę musiał napisać do Bralczyka
Nawet Jacek Skubikowski śpiewał - Nie wiem o co ci chodzi. Nie śpiewał - Nie wiem o co tobie chodzi
http://merle.wrzuta.pl/audio/9Tjd945JB9 ... _ci_chodzi

.png)
.png)
.png)