napisał(a) mariusz-w » 11.11.2011 00:12
anakin napisał(a):Jaki kraj takie.............Monte Cassino.

Podobało mi się tam na tej górze ... a Ty tak miałeś szczęście, że tytanowe krety nie wyłaziły.

BeJur napisał(a):Aaaaaaaaaaaaaa no i ta nowa klawiatura

muszę ją przetestować
(przy okazji jakby ktoś chciał wiedzieć ile kosztuje naprawa laptopa po zalaniu go kawą ... służę informacją.... )
... chyba wiem

... nowy wyszedł korzystniej niż naprawa zalanego (nie mój ... ale równie kosztowny bo córy)
BeJur napisał(a):w końcu po godzinie mozolnego wspinania się jesteśmy na górze .... nogi poobdzierane, zapas wody wypity,
... zupełnie jak w Dolomitach !!!
BeJur napisał(a):... a że jesteśmy dość posłuszni, to poszliśmy tam (tak daleeeeko) i na dodatek zrobione zostało zdjęcie
... suuuuper !
BeJur napisał(a):to tu musiały byc jakieś inne tytanowe robaki ....... bo skąd wzięłyby się otwory w kamieniach???????????????
... no i jeszcze inne tytanowe "gadziorstwo"!
BeJur napisał(a):A także takie rzeczy były pod wodą
... pięknie !
BeJur napisał(a):Prawda, że RAb jest piękny?

... tak pokazany nawet piękniejszy !

BeJur napisał(a):Jeden powie - szczęście, że akurat ja w kupie kamieni na całym Pagu znalazłam to co znalazłam...
Ale ja wiem, że to pech .... bo całe szczęście przeznaczone na 6tkę w totolotka poszło w ten kamień
... dodarłem tutaj !
Reszta jutro ...
Pozdrawiam.