termondar napisał(a)::?: Jadę za 4 dni na Ciovo, i sam się przekonam, jak wrócę to się podzielę spostrzeżeniami!
Z tymi cenami to nie ma, co przesadzać. Owszem nie jest tanio, ale czy w Polsce w miejscowościach turystycznych jest tanio? Podam kilka przykładów cen z okolic Trogiru i Splitu w końcu sierpnia:
1. Lody gałka 6 kun w Trogirze w Primošten 5 kun, wielkość gałki taka jak
u nas dwie albo więcej, i bardzo smaczne, podobne jadłem tylko we
Włoszech.
2. Pizza od 30 kun, w zależności od rodzaju.
3. Espresso (bardzo dobre) od 6 kun w Darłówku 7 - 8 zł
4. Obiad dla dwóch osób w restauracji, danie mięsne, ryba, 2 x
Karlovačko 0,5 l, 1 x kawa, 1 l wody mineralnej razem 300 kun.
5. Śliwowica (bardzo dobra) na bazarze w Trogirze 0,5 l 50 kun.
6. Dobre wino z prywatnej winnicy od 25 kun za litr, gorsze za 20 kun.
Drogie jest mięso, około 30% drożej jak u nas. Piwo jakości
powiedzmy "takie sobie" (Karlovačko lub Ožujsko innych nie polecam)
średnio dwa razy droższe. Taniej można kupić w plastikach 2 litowych.
Myślę, że ogólnie jest do wytrzymania, szczególnie jak weźmiemy pod uwagę temperaturę wody i powietrza to o niebo lepiej jak nad Bałtykiem.
Znam ceny, bo jestem z nimi na bieżąco, żyje w Darłowie, a my mieszkańcy też płacimy za wszystko w cenach "turystycznych"