Przez 2 wiolonczele runął nasz plan i co z tego wynikło? Krk
Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj! [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
CROberto napisał(a):... Zatoczka cudowna.... Biedni ci urlopowicze,co tam będą w tym samym czasie co ja.... jak w końcu zajadę Na Krk
Uważaj abyś nie wszedł w kolizję terminową z Mikromir bo też się zasadza na tę zatoczkę
Już zaklepana na przełom czerwca / lipca.
Nie oddam!!!
Danka jak widzę te argumenty ,które w rękach trzymasz ,to może w ogóle w tym roku do Chorwacji nie pojadę... Aż strach by było na jakieś wycieczce niechcący przed tobą w kolejce po lody stanąć.....
Mikromir napisał(a):... Ale odjeżdżając mogę zostawić tabliczkę "RESERVED FOR CROberto".
Jeszcze dodaj napis PRIVATE i przydało by się postawić ...
Danusia gusia- to by mi się podobało,ale .....natakiegoalinklusiva mnieniestać
Danka,jak wiesz w tym roku Peljesac.... W przyszłym Krk.......tak dla zdrowotności-jak już cię tam dawno nie będzie... Jak będziecie tam wielokrotnie w tym roku urzędować,i jakieś trunki w całości by wam nie weszły,to dobrze zakorkuj i w tej grocie dla mnie schowaj - wolę to niż tabliczkę....
Btw. gusia- może już nic nie pisz,i zdjęć nie wklejaj,bo jeszcze Crobratobujcze ekscesy z tej relacji wynikną... Btw 2. Już nie jeżdżę nad morza,gdzie gdzie błękit raz na tydzień,i tylko nad głową
CROberto napisał(a): Danka jak widzę te argumenty ,które w rękach trzymasz ,to może w ogóle w tym roku do Chorwacji nie pojadę... Aż strach by było na jakieś wycieczce niechcący przed tobą w kolejce po lody stanąć.....
Twardym trza być, nie miętkim...
Bo widzisz Robert, ja nie chcem, ale muszem tak w tym roku... Zabieram szaloną ilość młodzi wszelkiej w liczbie sztuk 4, w tym 2 świeżo upieczonych tzw. dorosłych osiemnastolatków, świadomych, że moc jest z nimi...
Chwila słabości i... już po mnie.
CROberto napisał(a):Jak będziecie tam wielokrotnie w tym roku urzędować,i jakieś trunki w całości by wam nie weszły,to dobrze zakorkuj i w tej grocie dla mnie schowaj - wolę to niż tabliczkę....
Łudzisz się, że coś zostanie w takiej sytuacji?... Może... oliwa z oliwek?... Zostawić
Mikromir napisał(a):... A Tobie się kraje i morza nie pomyliły przypadkiem?...
Bo to by był prekursing czy jakoś tak ... jeszcze nie widziałam tego obyczaju w Cro ale zawsze ktoś robi ten pierwszy krok do ewolucji w inny wymiar plażingu więc ...
CROberto napisał(a):gusia- to by mi się podobało,ale .....natakiegoalinklusiva mnieniestać ...
Yyyyy ... jest jeszcze Provident, widziałam w TV ... spełniają marzenia
Dobrze, że plany wyjazdowe Wam się z Mikromir nie pokrywają bo rzeczywiście mogło by się to skończyć niekulturalnie
Mikromir napisał(a):... Łudzisz się, że coś zostanie w takiej sytuacji?... Może... oliwa z oliwek?... Zostawić
Zostaw, jak nie będzie się czym nałojić to przynajmniej się nałoliwi ... zawsze coś
gusia-s napisał(a): jeszcze nie widziałam tego obyczaju w Cro ale zawsze ktoś robi ten pierwszy krok do ewolucji w inny wymiar plażingu więc ...
Może jednak nie byłaby to ewolucja w całkiem właściwym kierunku... Przemyśl to jeszcze, pliz...
Po przemyślunku przyznaję, że się nieco rozpędziłam w mych zamysłach ... uznajmy, że propozycja nie padła i lećmy dalej
Cd. Dzień 11 - 12.07.2016 wtorek
Cd. Trip po wyspie – zatoka Soline
Kolejny przystanek w zatoce Soline.
Znów dajemy z górki …
W tej samej zatoce położone są trzy miejscowości: na prawo Klimno, na lewo Cizici a w środku właśnie Soline.
Zatoczka słynie z zasobów ponoć leczniczego błota i płyciutkiej wody i w zasadzie to tyle nas interesuje więc zabudowania mijamy boczkiem . Parkujemy znów za free, tuż przy drodze biegnącej wzdłuż zatoki, obok kolejnego spożywczaka no bo przecież może kiełbasę tu mają z truflami No nie mają
Kawałek dalej są oficjalne parkingi już płatne. Miejsca dużo, stoją kampery i osobówki. No więc tak szli, szli i doszli Nie no wcale tak daleko nie szli jakieś 200-300 m od sklepu, aż tu wyłania się Sahara czy co Niby widać jakąś wodę ale może to fatamorgana wszak gorąc straszny Ziemia spękana a na powierzchni osad soli.
To jednak nie fatamorgana Ładnie to wszystko ze sobą kontrastuje i widoczek zacny
I plaża komercyjna się znajdzie leżaczki, parasole
Im dalej idziemy tym więcej dziwnych ludzi, zmazanych na czarno
Wg mnie to placebo ... może jakby rok w tym błocie się taplać to by coś pomogło
Widoczek w stronę Cizici
Dochodzimy do betonowego pomostu wpuszczonego w głąb zatoki. Wg informacji to Strada
Strada ma prawie 300 m długości, przechadzamy się na jej koniuszek
Woda w zatoce jest bardzo płytka co oceniamy po brodzących w niej ludzikach.
My dziś nie plażujemy, dlatego w tył zwrot i opuszczamy Soline. Cizici oglądamy tylko przez szybę auta.
Zostawiamy zatokę za sobą i pędzimy dalej w końcu to trip
Retoryczne pytanie ... Czy nam się podobało No nawet Całkiem fajne miejsce szczególnie dla rodzin z dziećmi, bo zatoczka płytka i bardzo ciepła, dno piaszczyste zatem przejrzystość wody znacznie odbiega od standardu Cro ale na jeden raz może być .
gusia-s napisał(a): Im dalej idziemy tym więcej dziwnych ludzi, zmazanych na czarno
Chyba bym się nie zdecydował-jest ryzyko do obozu uchodźców trafić-na zdrowie by mi to raczej nie poszło... Jak się oliwą od Danki wysmaruję to co innego...
Ostatnio edytowano 11.04.2017 21:43 przez CROberto, łącznie edytowano 1 raz
gusia-s napisał(a): Im dalej idziemy tym więcej dziwnych ludzi, zmazanych na czarno
Chyba bym się nie zdecydował-jest ryzyko do obozu uchodźców trafić-na zdrowie by mi to raczej nie poszło... Jak się oliwą od Danki wysmaruję to co innego...
Będziesz śliski
tomekkulach napisał(a):
CROberto napisał(a):
gusia-s napisał(a): Im dalej idziemy tym więcej dziwnych ludzi, zmazanych na czarno
Chyba bym się nie zdecydował-jest ryzyko do obozu uchodźców trafić-na zdrowie by mi to raczej nie poszło...