napisał(a) dids76 » 24.04.2009 18:02
Jeżdżę ze Śląska , więc mam bliżej, w ubiegłym roku miałem do przejechania 860km. Wyjazd z Raciborza o 3 w nocy na miejscu w Senij byłem o 12:30. Bez szaleństw na drodze ,za granicą zawsze jeżdżę jak Bozia przykazała. Robię za to mało postojów, pierwszy czechy (bohumin)-zakup winiety, drugi zaraz za granicą w Mikulovie ale już po Austriackiej stronie-też zakup winiety, trzeci Słowenia Ptuj -tankowanie, a później już aż na miejsce. Też podróżuję z dzieckiem więc staram się dojechać jak najszybciej i zaoszczędzić na noclegach po drodze.