.png)
.png)
"wiola2012"]Cieszę się, że "połów" udany i jutro będzie pyszna rybka, chętnie popatrzę chociaż.
No i ciekawa jestem oczywiście co wymyśliliście Szaleńcy! Dwie godziny do sztormu i zamiast grzecznie po Orebiciu spacerować to Wy szukacie nie wiadomo czeka, chyba "wiatru w ... morzu"
Specer po Orebicu był dobry na chwilę wieczorem i wystarczy
.png)
maslinka napisał(a):Fajna akcja z rybamiNie wiedziałam, że coś takiego jest możliwe. Zresztą pewnie i tak bym nie czekała ani nawet nie zapytała o możliwość zakupu. Aż tak otwarta nie jestem
![]()

.png)
"piotrf"]Cierpliwość cnotą jest i popłaca![]()
Wyjście z portu na dwie godziny przed sztormemczyli ryby miały być przyprawione adrenaliną
![]()
Nie, żartuję - takie dobro nie mogłoby się zmarnować

.png)
.png)
majkik75 napisał(a):Faktycznie, podjazd lekko stromyJak by tu śnieg napadał, to pozostaje droga morska do cywilizacji
pozdrawiam, Michał
.png)
Bbee88 napisał(a):Ale masz sposób na rybkiSmaczne były?

.png)
.png)

Powrót do Nasze relacje z podróży
