Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Peljesac 2009 - niezapomniane chwile

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Falubaz
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 17
Dołączył(a): 19.08.2009
Peljesac 2009 - niezapomniane chwile

Nieprzeczytany postnapisał(a) Falubaz » 20.08.2009 22:41

To już nasza czwarta wyprawa do Cro. To Forum śledzimy od kilku lat. Z przyjemnością czytamy relacje innych oraz czerpiemy mnóstwo przydatnych informacji. Do tej pory nigdy nie odważyliśmy się na to, by opisać nasze podróże nad Adriatyk. Zawsze docenialiśmy uroki Chorwacji, a szczególnie Dalmacji, którą uważamy za najpiękniejszy region w tym kraju. Teraz zdecydowaliśmy się podzielić się naszymi wrażeniami z urlopu na przełomie lipca i sierpnia 2009. Mam nadzieję, że damy radę.

Tym razem wybór padł na Peljesac. Zawsze jeździmy w ciemno, nie rezerwujemy wcześniej kwatery. Jeździliśmy więc po tym uroczym półwyspie w poszukiwaniu odpowiadającego nam miejsca, aż trafiliśmy do Kuciste, tuż za Orebicem. Tam, ku naszemu zdziwieniu, już za pierwszym razem udało nam się znaleźć wymarzoną kwaterę (pokój w cenie 30 euro za nas dwójkę i czteroletnią córeczkę), z balkonem i widokiem wprost na Korculę. Do morza 20 metrów.

Obrazek
Widok z naszego balkonu

Gospodarze okazali się przesympatyczni już na samym początku. I tak było aż do końca naszego dwutygodniowego pobytu w tym miejscu.

Obrazek
Nasz gospodarz - właściciel restauracji Piccolo i ukochana pani Visnja naszej córeczki Hani.

Wakacje trzeba zacząć. A jak? Od plażowania.
Obrazek
Pierwszy dzień na plaży koło domu.

Obrazek
Naszej Hani nie przeszkadzały ani kamienie, ani mnóstwo jeżowców

Obrazek
Orebic z morza

Obrazek
A teraz przyszedł czas na zwiedzanie Orebica


Obrazek
Na Korculę pływaliśmy promem osobowym za 12 kun od osoby. Dziecko do lat 7 za darmo. Prom wypływał co godzinę od wczesnego rana aż do godz. 23.00.

Obrazek
Miasto Korcula to taki mini Dubrovnik

Jedno z pierwszych miejsc, gdzie pojechaliśmy naszym samochodem, był Dingac. Wrażenia z jazdy niesamowite. Jako kierowca, chcę więcej takich dróg. Tam przynajmniej wszyscy na drodze się szanują (bo nie mają innego wyjścia :) ). Droga kręta, stroma, mało miejsc, gdzie dwa auta mogą się minąć, z prawej strony urwisko i zero barierek, ale za to przepiękne widoki. Oczywiście nie obyło się bez degustacji (kierowca nie pił) słynnego Dingaca :) dobry, ale jak się kilka dni później przekonaliśmy, domace vino gospodarza i Postup wcale nie gorsze. Spokojnie mogą konkurować.

Obrazek
Dingac dla podniebienia...

Obrazek
Dingac dla oka...

Obrazek
... i jeszcze rzut oka na morze

Obrazek
Dingac na laku noć.

Potem wybraliśmy się, dalej krętą i wąską drogą do Trstenika.

Obrazek
Kościółek w Trsteniku

Obrazek
Wracając postanowiliśmy pojechać jeszcze w kierunku Potocine

Tam droga okazała się jeszcze bardziej atrakcyjniejsza. Prawdziwy survival dla kierowców. Stromo, zakręty takie, że widać tylną tablicę rejestracyjną, i jeszcze piękniejszy miód dla oka. Najspokojniejsza była nasza córeczka, bo najmniej świadoma tego, gdzie jest i co może nas w każdej chwili spotkać. Ale warto było. Niestety musimy czekać do następnych wakacji, by móc przeżyć to jeszcze raz.

Ciąg dalszy nastąpi :)
Ania i Paweł
Ostatnio edytowano 21.08.2009 16:52 przez Falubaz, łącznie edytowano 1 raz
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10797
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 21.08.2009 10:19

Witajcie :D
Bardzo się cieszę, że będę mogła popatrzeć Waszymi oczami na mój ukochany Peljesac :hearts: .
A może moglibyście podać jakiś namiar na Waszą kwaterkę ?
Byliśmy 3 razy w Orebicu, ale zawsze pod namiotem a w przyszłe wakacje chcielibyśmy wynająć apartament i ja już zaczynam szukać :oops:
Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy :papa:
marsylia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 882
Dołączył(a): 19.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) marsylia » 21.08.2009 10:29

W takim razie w oczekiwaniu na ciąg dalszy :lol:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10802
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 21.08.2009 10:32

Ja też zapisuję się do czytelni :D
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 21.08.2009 11:46

Popatrzę i ja bo ciągnie mnie tam...
Jenot
Autostopowicz
Posty: 3
Dołączył(a): 06.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jenot » 21.08.2009 12:19

Falubaz, fajnie się zapowiada Twoja relacja. Apartament super. Też się wybieram w 2 tygodniu września na półwysep. Czy mógłbym prosić o namiary na właściciela apartamentu w którym mieszkaliście? Pozdrawiam sedrecznie

Mój mail: adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 93427
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 21.08.2009 12:25

Pelješac jak dotychczas był dla mnie "niedostępny", więc i ja zasiadam do czytania i oglądania.
Falubaz
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 17
Dołączył(a): 19.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Falubaz » 21.08.2009 12:38

mysza73 napisał(a):Witajcie :D
Bardzo się cieszę, że będę mogła popatrzeć Waszymi oczami na mój ukochany Peljesac :hearts: .
A może moglibyście podać jakiś namiar na Waszą kwaterkę ?
Byliśmy 3 razy w Orebicu, ale zawsze pod namiotem a w przyszłe wakacje chcielibyśmy wynająć apartament i ja już zaczynam szukać :oops:
Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy :papa:


Jestem teraz w pracy, więc nie za bardzo mam czas, aby coś więcej napisać. Na szczęście namiary mam przy sobie.

Restaurant Piccolo
20267 Kuciste - Perna
tel. +385 20 719 132
kom. 098 243 632

Właściciel restauracji to Kazimir Opacak (w Kuciste jest tylko jeden Kazik, więc wszyscy go tam znają)

Pozdrawiam gorąco wszystkich zakochanych w Chorwacji 8)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14291
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 21.08.2009 12:39

Dalmacja :D Paljeśac :D
Dosiadam się oczywiście :lol:
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10797
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 21.08.2009 13:13

Falubaz napisał(a):
mysza73 napisał(a):Witajcie :D
Bardzo się cieszę, że będę mogła popatrzeć Waszymi oczami na mój ukochany Peljesac :hearts: .
A może moglibyście podać jakiś namiar na Waszą kwaterkę ?
Byliśmy 3 razy w Orebicu, ale zawsze pod namiotem a w przyszłe wakacje chcielibyśmy wynająć apartament i ja już zaczynam szukać :oops:
Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy :papa:


Jestem teraz w pracy, więc nie za bardzo mam czas, aby coś więcej napisać. Na szczęście namiary mam przy sobie.

Restaurant Piccolo
20267 Kuciste - Perna
tel. +385 20 719 132
kom. 098 243 632

Właściciel restauracji to Kazimir Opacak (w Kuciste jest tylko jeden Kazik, więc wszyscy go tam znają)

Pozdrawiam gorąco wszystkich zakochanych w Chorwacji 8)


Bardzo dziękuję :D .
Adres ląduje w moim "cennym" kalendarzu :lol:
A czy przez maila można się z nim kontaktować?
Pozdrawiam
Falubaz
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 17
Dołączył(a): 19.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Falubaz » 21.08.2009 13:30

mysza73 napisał(a):
Falubaz napisał(a):
mysza73 napisał(a):Witajcie :D
Bardzo się cieszę, że będę mogła popatrzeć Waszymi oczami na mój ukochany Peljesac :hearts: .
A może moglibyście podać jakiś namiar na Waszą kwaterkę ?
Byliśmy 3 razy w Orebicu, ale zawsze pod namiotem a w przyszłe wakacje chcielibyśmy wynająć apartament i ja już zaczynam szukać :oops:
Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy :papa:


Jestem teraz w pracy, więc nie za bardzo mam czas, aby coś więcej napisać. Na szczęście namiary mam przy sobie.

Restaurant Piccolo
20267 Kuciste - Perna
tel. +385 20 719 132
kom. 098 243 632

Właściciel restauracji to Kazimir Opacak (w Kuciste jest tylko jeden Kazik, więc wszyscy go tam znają)

Pozdrawiam gorąco wszystkich zakochanych w Chorwacji 8)


Bardzo dziękuję :D .
Adres ląduje w moim "cennym" kalendarzu :lol:
A czy przez maila można się z nim kontaktować?
Pozdrawiam



Bo tak dokładnie, to Kazik jest właścicielem restauracji Piccolo, a pensjonat, który znajduje się nad nią, prowadzi jego ojciec. Ale na ten telefon spokojnie można dzwonić w sprawie noclegów.
Podaję również e-mail do Kazika: adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl
Pozdr
:hut:
Falubaz
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 17
Dołączył(a): 19.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Falubaz » 21.08.2009 17:50

Serdecznie dziękujemy Wam za zainteresowanie naszą skromną relacją i za wsparcie. To bardzo miłe.

No to lecimy dalej. :boss:

Kolejnym celem naszych wycieczek był Mostar (już drugi raz). Urokliwe stare miasto. Skoki z mostu do rwącej Neretwy oraz przesympatyczni sklepikarze. Jeśli ktoś tam nie był, polecamy. Nawet nie przeraził nas natrętny sprzedawca "perfum" - tuż przy wejściu na stare miasto. Najpierw zaoferował nam "oryginalne" perfumy Diora w cenie 25 euro za sztukę. Po krótkim namyśle, dorzucił w tej cenie jeszcze 3 inne, również "oryginalne" + Chanel gratis. Oczywiście nie skorzystaliśmy z "superokazji". Mimo to, pan zasłużył na miano Sprzedawcy Roku. :)

Obrazek
Słynny most

Obrazek
Widok z mostu (w dole Neretva) na jedną stronę...

Obrazek
... i na drugą

Obrazek
W taki upał trzeba się trochę ochłodzić

Obrazek
Jako smakosze owoców morza, postanowiliśmy sprawdzić, jak przyrządzają frutti di mare w Bośni. Tutaj trochę się zawiedliśmy. Zdecydowanie lepiej smakują one nad samym Adriatykiem. A piwo Sarajevsko dobrze schłodzone w upał też nieźle smakowało, choć trzeba przyznać, że do klasyków mu jeszcze dużo brakuje :nice:

Obrazek
Na wąziutkich uliczkach Starego Miasta spotkaliśmy najbardziej uroczego sprzedawcę pamiątek, który w oczekiwaniu na klientów umilał sobie czas grą, a raczej brzdąkaniem na gitarze

Obrazek
Oczywiście musieliśmy zrobić sobie z nim zdjęcie. A nasza mała Hania kupiła od niego drewniane matrioszki, z którymi przez kilka dni nie chciała się rozstawać :)


W naszych tegorocznych planach były jeszcze wodospady Kravica, ale niestety jakoś tym razem nam było nie po drodze. Ale na przyszły rok na 100 proc. tam jedziemy.

To jeszcze nie koniec. Ciąg dalszy nastąpi
Ania i Paweł


:papa:
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1925
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 21.08.2009 18:13

Witajcie, pozdrawiam z Zielonej Góry :D i zasiadam do czytelni ;)
Alita
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 152
Dołączył(a): 08.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Alita » 21.08.2009 19:01

Suuuper, w tamtym roku byłam w Kuciste i uważam że to uroczy zakątek na Peljesacu :D Widok z okna waszego apartametu doskonale mi znany, bo pod parkingiem moja ulubiona plaża :lol:
kroj
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 287
Dołączył(a): 11.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) kroj » 22.08.2009 09:24

Witajcie!
Byliśmy w tym samym czasie w Kuciste - ja jakieś 200m bliżej Orebica - przy przystani; mam pytanie czy korzystaliście z restauracji Waszych gospodarzy? My zaglądnęliśmy parę razy obok do Vrgoraca - bardzo dobre ryby i szaszłyk Dubrownik, a jak Piccolo??
Było tam przepięknie 8)
Pozdrawiam serdecznie!!
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

Peljesac 2009 - niezapomniane chwile
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018