Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Odszkodowanie z OC sprawcy kolizji

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty
Odszkodowanie z OC sprawcy kolizji

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 26.05.2012 19:09

Witam, może ktoś będzie umiał doradzić.

Otóż znajomy miał stłuczkę autem (wjechano mu w bok auta). Firma w której sprawca miał OC (Compensa) wyceniła wartość samochodu na 15.000 z czego wartość "wraku" 8.000, a do wypłaty odszkodowanie wyniosło 7.000 czyli człowiek dostanie 7.000 zł i "wrak" auta.

Compensa zlikwidowała szkodę jako całkowitą.

Mam pytanie:
1. czy po odebraniu tych 7.000 zł można sprzedać "wrak" auta za kwotę X, a żądać od Compensy różnicy pomiędzy 8.000 zł a kwotą otrzymaną po sprzedaży "wraku".

2. Za jaką kwotę minimalną należy sprzedać "wrak" aby Compensa zwróciła różnicę.

Może ktoś się orientuje w tych tematach.
Iggy
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 757
Dołączył(a): 04.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Iggy » 26.05.2012 19:47

Abyś nie był stratny na tym, należy przede wszystkim zrobić tak:
- jeśli sam chcesz sprzedać, to najpierw poinformuj ubezpieczyciela o tym fakcie z informacją, że przedstawisz mu oferty, jakie dostałeś z żądaniem dopłaty różnicy,
- jeśli ubezpieczyciel się nie zgodzi zażądaj, aby on znalazł Ci kupca za kwotę z wyceny.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 26.05.2012 20:04

Iggy napisał(a):Abyś nie był stratny na tym, należy przede wszystkim zrobić tak:
- jeśli sam chcesz sprzedać, to najpierw poinformuj ubezpieczyciela o tym fakcie z informacją, że przedstawisz mu oferty, jakie dostałeś z żądaniem dopłaty różnicy,
- jeśli ubezpieczyciel się nie zgodzi zażądaj, aby on znalazł Ci kupca za kwotę z wyceny.



Jest tylko jedno "ale" bo sam to ja znajdę kupca w 5 minut np. za kwotę 2 tyś zł, tylko czy Compensa zwróci mi pozostałe 6 tyś. (różnica pomiędzy ich wyceną, a kwotą uzyskaną przeze mnie po sprzedaży wraku)
Iggy
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 757
Dołączył(a): 04.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Iggy » 26.05.2012 20:21

Jeśli nie uzyskasz od nich takiego zapewnienia - najlepiej na piśmie - to nie zwróci.
Dlatego napisałem, że zanim sprzedasz, uzyskaj od nich potwierdzenie, albo zażądaj, aby sami sprzedali.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 26.05.2012 20:38

Wysłałem do kobiety z Compensy maila z zapytaniem za jaką minimalną kwotę mogę samodzielnie sprzedać wrak żeby mi zwrócili różnicę i czy mogą samodzielnie go sprzedać - zobaczymy co odpiszą.
sviva
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2775
Dołączył(a): 05.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) sviva » 27.05.2012 07:28

Rodzice mieli podobną sytuację. Facet uderzył w tylnią stronę od pasażera i koło tak, że o mało auta na bok nie przewrócił. Auto można było próbować naprawić ale pewnie robiłby 4 ślady więc rodzice zdecydowali się go zezłomować. Facet miał OC w MTU czy jakoś tak. Auto wycenili wg danych (prawdopodobnie z allegro ;P)) na 17 tys. ale dali tylko ok 10 tys. bo zostawał nam tak jak to @zebik ująłeś trafnie "wrak". Rodzice próbowali się odwoływać, pisali podania ale jedyne co usłyszeli, że takie są procedury i normy...
Iggy
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 757
Dołączył(a): 04.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Iggy » 27.05.2012 09:46

Są tu 2 rzeczy, z którymi można się nie zgadzać:
1. kwota wyceny
2. brak zwrotu różnicy ceny pomiędzy sprzedanym wrakiem, a wyceną

W obu wypadkach można się odwołać do Rzecznika Ubezpieczonych.

W sytuacji, gdy sami sprzedajemy (bo najczęściej Zakład Ubezpieczeń nie przejmuje wraku - dobrze wiedzą, że wycena jest z sufitu) musimy wykazać się starannością w jego zbyciu. Najpierw dajemy co najmniej dwa ogłoszenia w prasie o zamiarze sprzedaży (potwierdzeniem jest faktura za ogłoszenie).
Następnie wybieramy osobę lub firmę, która oferuje nam najwyższą kwotę.
Pozostaje już tylko sprzedaż. Kwota stanowiąca różnicę między wyliczoną przez ubezpieczyciela wartością wraka a sumą uzyskaną z jego sprzedaży będzie naszym roszczeniem w sprawie. Obowiązkiem ubezpieczyciela jest tę stratę wyrównać (skoro nie przejął pojazdu). Wnosimy o to na piśmie, załączając kopie faktur za ogłoszenia i sprzedaż pojazdu (lub umowy kupna-sprzedaży). W przypadku ewentualnej sprawy sądowej ubezpieczyciel zawsze przegra. Prawo jest zdecydowanie po stronie poszkodowanego, gdyż poniósł wymierną stratę będącą wynikiem nierealnych rynkowo ustaleń ubezpieczyciela.

Tak to z grubsza wygląda.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 27.05.2012 14:36

dzięki za info
santosz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1181
Dołączył(a): 02.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) santosz » 03.07.2012 23:36

zebik napisał(a):Witam, może ktoś będzie umiał doradzić.

Otóż znajomy miał stłuczkę autem (wjechano mu w bok auta). Firma w której sprawca miał OC (Compensa) wyceniła wartość samochodu na 15.000 z czego wartość "wraku" 8.000, a do wypłaty odszkodowanie wyniosło 7.000 czyli człowiek dostanie 7.000 zł i "wrak" auta.

Compensa zlikwidowała szkodę jako całkowitą.

Mam pytanie:
1. czy po odebraniu tych 7.000 zł można sprzedać "wrak" auta za kwotę X, a żądać od Compensy różnicy pomiędzy 8.000 zł a kwotą otrzymaną po sprzedaży "wraku".

2. Za jaką kwotę minimalną należy sprzedać "wrak" aby Compensa zwróciła różnicę.

Może ktoś się orientuje w tych tematach.



A wiec tak, dorabiam sobie jako specjalista w Euco więc na kilka pytań odpowiem:
1. Tak, po odebraniu tych 7tys mozna sprzedac wrak i żadać dopłaty reszt kasy ale nie wyglada to tak ze puszczasz go za 2tys jutro i od razu chcesz 6tys dopłaty. Najpierw firma ubezpieczeniowa spróbuje sprzedać Twoje auto (jesli wybierzesz ten wariant) i to oni go wycenią, jesli nie znajda kupca to sprzedadza za niższą cene a reszte Ci dopłacą
2. nie ma takiej mozliwości - Compensa sama go sprzeda
3. Są jeszce inne warianty wyciagniecia kasy od ubezpieczyciela:
w ciągu trzech dni od wypadku trzeba było zglosić sie do lekarza z bólem szyi, ręki, nogi tudziez innej konczyny - sciemniac tak żeby dostać, kołnierz, gips albo szynę Kramera a następnie podpisać z agentem Euco lub innej firmy (na zyczenie udostępnie kontakt) i już kaska leci - w ubiegłym roku mielismy delikatną stłuczke, facet zarysował nam nadkole, w aucie byłem ja, zona, dwoje dzieci - po dwóch miesiącach dostałem po 1500zł za mnie, zonę, córke oraz dwa tygodnie po zdarzeniu 4tys na naprawę, orzeczono szkodę całkowitą - naprawa u dobrego blacharza kosztowała 400zł. A poniewaz nie chciałem auta sprzedawać (laguna I z 2000r.) zażyczyłem sobie wycęne biegłego który uznał ze to szkoda całkowita, tą wycene podwazylismy z Euco - tzn udowodnilismy że biegły zawyzył koszt częsci i robocizny aby jak mówia przepisy "doprowadzic do sytuacji gdzie z ekonomicznego punktu widzenia naprawa pojazdu jest nieuzasadniona" - wykazałem ze naprawa powinna kosztowac około 9tys - wartość auta sprzed wypadku 10600 - czyli uzyskałem jeszce 5tys które Warta musiała mi wypłacić. Reasumując - naprawa kosztowała mnie 400zł! A uzyskałem 9tys odszkodowania plus 4500zł za moja i zony szyję - mieliśmy przepisane kołnierze ortopedyczne, a córka szyne Kramera, zwrot kosztów dojazdu do lekarza i zakupu leków i artykułów ortopedycznych. Kasa sie nalezy, nie każdy wie jak o nia walczyć a szkoda calkowita to najczestszy proceder jaki uprawiają biegli aby zanizyc kwote odszkodowania. Uwierz mi bo pomogłem już wielu osobom i jeśli ktos ma takie przypadki to do 3lat wstecz zajmiemy sie tym. pozdrawiam

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone