Pamiętacie małe gry elektroniczne, które pojawiły się u nas długo przed konsolami przenośnymi?
rzywożone z zagranicy, małe, płaskie pudełeczka, po otwarciu których wcielić się można było np. w Wilka
(z bajki o Wilku i Zającu) łapiącego jajka, małpę łapiącą banany, Myszkę Micky gaszącą pożar czy złodzieja,
który musi umknąć przez reflektorem strażnika więziennego.
Na stronie Pica Pic znaleźć można kilkanaście starych gier elektronicznych, w które... można zagrać!
I choć nie trzymamy w dłoniach plastikowego przedmiotu, a palce nie pocą się od naciskania malutkich,
gumowych przycisków - wrażenia są porównywalne do tych z przeszłości, do tego potęgowane wspomnieniami.
W wirtualnym muzeum znajdziecie 12 różnych gier, w tym wspomniane Nu, pogodi!,
Donkey Kong Juniora, Terminatora, Mickey & Donald czy Space Bridge.
Ogłaszam nieformalny turniej gier elektronicznych.
Wpisujcie kolejne, wyższe oczywiście od poprzedników, wyniki w poszczególnych gierkach.
Powodzenia


.png)
.png)
.png)
.png)
.png)