napisał(a) zibi.s » 24.05.2016 19:46
Vjetar napisał(a):Byłem tam kilka lat temu i żal było patrzeć jak niszczeje dlatego zapamiętałem.
Pzdr
Widać wiec, że euro z Unii na coś się przydały
tyniolek napisał(a):Grzegorz po chorwacku brzmi jak imię jakiegoś goblina

A przez Ciebie nie dość, że się tęskno zrobiło do Cro, to jeszcze głodno i piciowo

Nie miałem oczywiście takiego zamiaru..Chociaż, może trochę
Pożegnanie z Pagiem
Cas kończyć tę włóczęgę. Pora do domu...Chociaż ?
Poprzedniego wieczoru siedząc przy winku tak kombinujemy, że moglibyśmy jeszcze dzień lub dwa zostać, bo:

apartman po nas jest nadal wolny

mamy jeszcze kilka dni urlopu

małe dzieci w domu nie płaczą
a duże się cieszą (chyba, że pies)

piękna pogoda nie zamierza się zepsuć

nie wszystko na Pagu zwiedzone (
bo Rabu się zachciało)

jakieś tam zaskórniaki w portfelach zostały

po prostu nie chce się wracać
Pewnie można by tak w nieskończoność (
możecie dorzucać).
I chyba byśmy zostali, gdyby nie to...

Check engine pojawił się na ostatniej wycieczce i nie chce zgasnąć
Temat jest mi znany i jest niby błahy, ale co, jeśli to coś innego
