napisał(a) janniko » 10.03.2011 06:11
Ostatnio złapałem zdechłego szczura, wysmarowałem go kiełbaską i podrzuciłem psu sąsiada, który okropnie głośno szczeka i przeszkadza mi w popołudniowym rozmyślaniu na temat zbliżających się wakacji! (mam na myśli psa, a nie sąsiada.. z tym szczekaniem.. pies rasy... wilczurowatej)
Bydle zjadło szczura, oblizało się i spojrzało na mnie wzrokiem "masz jeszcze?". I teraz codziennie na mój widok szczeka jeszcze głośniej, merda ogonkiem i oblizuje się z wyczekiwaniem.
Więc nie będę już karmić psy.. niczym!!! Kupiłem sobie korki do uszu!
