napisał(a) Leszek Skupin » 21.12.2010 10:53
Klik w pustą miskę aż zabrzęczało... jak mój psiak jest mi wdzięczny jak mu codziennie rano i wieczorem miskę napełniam... a zdarza się, że wyprosi jeszcze żarełko w ciągu dnia.... oj jak skacze z radości i jak piszczy...
Też kiedyś miał taki los... pod deskami w ubiegłą zimę, bez miski, bez żarcia... teraz ma już dom. 