napisał(a) Mariusz Gąsiorowski » 19.09.2010 06:47
Saleta przed walką wygrażał że nie zakończy szybko walki, Nejman miał długo cierpieć na ringu za swoje na nim grzechy, a jak to się skończyło? Dostał lanie od Nejmana, co prawda Saleta wygrał przez duszenie, tylko sęk w tym że w stójce przewagę miał Nejman i to ogromną, wcześniej Saleta wyśmiewał Nejmana że ten nie jest bokserem, za to on Saleta jest prawdziwym bokserem, jak na prawdziwego boksera to wypadł kiepsko, w stójce nie wyprowadził żadnego ciosu, w parterze też nie umiał uderzyć. Walczył jak ... nie napiszę jak, każdy to widział.