Czy dozwolone są watpliwości wobec tak posągowej postaci ?
Cyt z netu :
„ Największym celem ludzkiego życia jest umrzeć w pokoju z Bogiem". W wielu przemowach i wypowiedziach Matka Teresa nie wyrażała praktycznie wątpliwości, że prawdziwa troska dotyczy życia po śmierci, a nie przed nią.
W 1994 roku redaktor naczelny szanowanego brytyjskiego magazynu medycznego „ The Lancet", Robin Fox, przeraził świat informacją o katastrofalnych warunkach w placówkach zakonu w Indiach: „ Systematyczne działania są obce istocie tego domu. Matka Teresa przekładała opatrzność nad planowe działanie". Nie izolowano chorych na gruźlicę, strzykawki płukano tylko w letniej wodzie. Również przy bólach nie do zniesienia odmawiano cierpiącym silnych środków przeciwbólowych. Nie dlatego, by brakowało ich zakonowi, ale dla zasady. „ Najpiękniejszym podarunkiem dla człowieka jest móc uczestniczyć w cierpieniu Chrystusa" powiedziała Matka Teresa. Człowieka krzyczącego z bólu próbowała pocieszyć: „ Cierpisz. To znaczy, że Jezus cię całuje". Rozwścieczony śmiertelnie chory krzyknął: „ To powiedz swojemu Jezusowi, żeby mnie przestał całować".
Jest coś pięknego w widoku wielu ubogich, których przyjmuję. Muszą cierpieć, jak Chrystus na krzyżu. Świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu - eurekalert.org cytuje przy tym jedną z wypowiedzi Matki Teresy. I przypomina, że mimo takiego podejścia ona sama leczyła się w nowoczesnym szpitalu.
„ Powiedz im, nie jesteśmy tu po to, by pracować, jesteśmy tu dla Jezusa. Jesteśmy przede wszystkim religijne; nie jesteśmy pracownicami socjalnymi, nauczycielkami, pielęgniarkami, lekarkami. Jesteśmy zakonnicami". Pozostaje tylko jedno pytanie: Po co zakonnicom tak dużo pieniędzy?"

.png)
.png)