Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Makarska 2011 Przygody jakich mało ... :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
KrzychuZiom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 658
Dołączył(a): 04.08.2005
Makarska 2011 Przygody jakich mało ... :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) KrzychuZiom » 11.07.2012 00:26

Witam , jako Cromaniak postanowiłem podzielić się z wami tym co spotkało nas rok temu w Chorwacji :) , w tym roku również wybieramy się nad piękny Adriatyk a więc będę starał się opowiadać regularnie nasze wyprawy , było ich już sporo ponieważ aż 8 , KRK , RAB , CRES ,HVAR , ZADAR , CIOVO x2 , MAKARSKA a co w tym roku to jeszcze nie wiemy :) Niestety wcześniej na chwaliłem się relacjami z podróży ale dokonam wszelkich starań aby się to zmieniło :)

Wakacje Makarska 2011 , planowany wyjazd 15.08 godzina ok 14 , rano przed wyjazdem okazuje się za zakupiony tydzień wcześniej aparat fotograficzny ma wadę , robi rozmazane zdjęcia , dużo nie myśląc sru w autko i do Saturna aby wymieniono nam aparat na sprawny , po wizycie okazuje się że "ten typ tak ma" po godzinnej negocjacji pan idzie nam na rękę i mówi że wymieni nam aparat na inny za dopłatą , zgadzamy się , wracamy do domu ok 15 , a zostało nam jeszcze pakowanie , znajomi którzy z nami jechali czekali już u nas z walizkami :) szybkie pakowanie i w drogę :)

Artykuły pierwszej potrzeby :)
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Największa Torba oczywiście jednej z Pań :)
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

W drogę ....

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Po dojechaniu do granicy w Cieszynie pierwszy przystanek :) tankujemy auto pod korek , kupujemy winiety i dalej ... :)

Po przejechaniu ok 300 km na liczniku oświeca się kontrolka : błąd pompowanego tylnego zawieszenia , zjazd na parking oceniamy wizualnie wszystko ok , dużo nie myśląc w drogę przecież przed nami 1000 km i szukanie noclegu (jechaliśmy w ciemno) , Czechy , Austria , Slovenia , omijamy objazdem na Ptuj płatną autostradę , wjeżdżamy do Chorwacji , przerwa na kawę na stacji :) , wyjeżdżając z parkingu nagle słyszymy głośne "łup" , mówię yhmmm coś jest nie tak .... najbliższy parking za 30 km , samochodem jedzie sie fatalnie , telepie jak w traktorze , jakiś koszmar , dojeżdżamy do stacji , okazuje się że tył samochodu jest praktycznie na ziemi , siadł układ pompowanego tylnego zawieszenia , co robić ? przed nami 400 km do celu , pierwsza myśl , auto jest za ciężkie , trzeba go wyładować podnieść lewarkiem i będzie ok , a więc ok 6 rano na parkingu opróżniamy auto ...

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Rozładowanie samochodu nic nie daje , podejmujemy szybką decyzje aby jechać dalej , prędkość max 100 km/h komfort - TRAKTOR

Reszta idzie spać , jadąc spokojnie rozmyślam nad kosztami paliwa , i liczę je sobie w głowie Shell , Orlen .... zaraz zaraz Orlen , budzę Ule , Kochanie sprawdz proszę rachunek z Orlenu .... nie ma , jak nie ma ? okazuje się że nie zapłaciliśmy za paliwo przed granicą , zamieszanie na stacji , kupowanie winiet i ..... odjechaliśmy nieświadomie ... w samochodzie zapada cisza , w 1 dzień wszyscy mają dość po długiej wyczerpującej drodze naszym oczom ukazuje się:

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

CDN ...
Ostatnio edytowano 11.07.2012 00:37 przez KrzychuZiom, łącznie edytowano 1 raz
lhd
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 118
Dołączył(a): 09.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) lhd » 11.07.2012 00:31

Już mi się podoba!!
krispinus
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 933
Dołączył(a): 17.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) krispinus » 11.07.2012 07:00

Niezły początek. '8O'

Pewnie do śmiechu Wam nie było.

Przepraszam zatem , że wstęp wywołał u mnie rozbawienie, ale przypomniał mi się film z Chevy Chasem "W krzywym zwierciadle Europejskie wakacje".

Mam nadzieję, że skoro zdecydowałeś się z nami podzielić swoimi przygodami, to negatywne emocje już dawno opadły.

Jak na razie tytuł bardzo trafny i czekam co będzie dalej :).
karolcia1
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 145
Dołączył(a): 28.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) karolcia1 » 11.07.2012 08:00

Świetny początek.Więc zasiadam i czekam na cd. :wink:
madzia1981
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1901
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) madzia1981 » 11.07.2012 08:02

Dzień dobry.
viltob08
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1311
Dołączył(a): 09.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) viltob08 » 11.07.2012 09:09

Jestem i ja :papa:
aleksandra6400
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 405
Dołączył(a): 23.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) aleksandra6400 » 11.07.2012 09:24

Jestem
kmusial
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 356
Dołączył(a): 19.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmusial » 11.07.2012 09:26

Reszta idzie spać , jadąc spokojnie rozmyślam nad kosztami paliwa , i liczę je sobie w głowie Shell , Orlen .... zaraz zaraz Orlen , budzę Ule , Kochanie sprawdz proszę rachunek z Orlenu .... nie ma , jak nie ma ? okazuje się że nie zapłaciliśmy za paliwo przed granicą , zamieszanie na stacji , kupowanie winiet i ..... odjechaliśmy nieświadomie ... w samochodzie zapada cisza
Nie przejmuj się, Orlen się upomni. Moja znajoma też miała taki przypadek, znaleźli ją.
alj
Podróżnik
Posty: 28
Dołączył(a): 11.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) alj » 11.07.2012 09:29

Czekam na dalszą relację ... Tak na szybko dostrzegłem ok 60 puszek piwka (nie licząc innych napojów owocowo-zbożowych). Może przyczyną kłopotów z zawieszeniem było przeciążenie napojami?
brokers7
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 303
Dołączył(a): 24.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) brokers7 » 11.07.2012 09:42

Początek super, czekamy na więcej :-)
bociek68
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 39
Dołączył(a): 15.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) bociek68 » 11.07.2012 09:50

No, no niezły Hitchcock. Czekamy na ciąg dalszy,
pozdrav.
madzia1981
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1901
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) madzia1981 » 11.07.2012 10:24

Krzuchu a wracając do pierwszych zdjęć...?

Nie smakuje wam Karlovacko ani Ozujsko ?
Magda75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 176
Dołączył(a): 25.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda75 » 11.07.2012 10:35

Też pomyślałam o Karlovacko, a szczególnie o K. Limun i K.Grape :)
madzia1981
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1901
Dołączył(a): 29.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) madzia1981 » 11.07.2012 10:39

O też te lubię, ale rozumiem, że faceci mają trochę mocniejsze gardła i pewnie wolą browar w wersji standard ( jak mój mąż) .

No ale skoro byli tyle razy w cro to raczej im nic nie przypasowało :wink:
tajemnicza
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 66
Dołączył(a): 01.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tajemnicza » 11.07.2012 11:00

Zapowiada się bardzo ciekawie :lol:
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Makarska 2011 Przygody jakich mało ... :)
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019