Re: Liga Narodów UEFA 2018/19 - dyskusja.
yzedef napisał(a):Tak, oczywiście Masz rację tylko czemu zawsze musi być Polak mądry po szkodzie ?
O ile pamiętam to w początkach ery Nawałki nie wyglądało to chyba lepiej.
Z tym, że on czegos szukał?
Czego szuka Brzęczek?
Nie wiem.
Na zmianę weszli Błaszczykowski, Milik i Kądzior, czyli gracze, których zna doskonale (oprócz tego ostatniego może).
Jaki jest sens powołań dla Matyni, Pietrzaka czy Buksy, którym nie dał zagrać nawet 10 minut?
W tym meczu można było dokonać aż 6 zmian.
Zrobił 3.
Nie rozumiem.
Albo gramy mecz towarzyski, w którym sprawdzamy większosć powołanych i wynik schodzi na dalszy plan, albo gramy o wynik i nie próbujemy nikogo.
Więc się pytam po raz kolejny - po co te powołania?
Janusz Bajcer napisał(a):Kogo proponujesz Bońkowi na trenera i jakich piłkarzy zarekomendujesz nowemu trenerowi do składu, aby nie było szkody.

Nie do mnie pytanie, ale ja powiem tak.
Kogo?
Trenera z autorytetem, który potrafi chwycić za pysk.
I nie ma znaczenia czy trzeba wziąć za mordę Lewandowskiego czy jakiegos swieżaka typu Klich.
Zobacz na taki Bayern.
Nie podobał się grajkom Ancelotti, więc go "zwolnili".
Przyszedł Heynkes, chwycił za pysk i od razu efekt tego był widoczny.
Teraz jest Kovac, z którym sytuacja jest chyba jeszcze gorsza niż z Ancelottim, bo to młodszy trener i większosć go ma po prostu w dupie (Rodrigez, Hummels, Ribbery, Robben, Miller )
Ja wiem, że kluby i reprezentacja to inny poziom, ale zasada działania jest taka sama.
Ale jak już powiedziałem - z krytyką (ewentualną) powstrzymuję się do eliminacji ME.
Póki co czekamy na losowanie ( 2 grudnia 2018).