...to po pierwsze, kolego
Janusz Bajcer po drugie, że tak zapytam-co wnosi twoja wypowiedz do dyskusji?
przeczytałeś atrykuł w WP i ....tyle,
wiedzy z tego nie ma żadnej bo ponad 50 procent to bzdury i nadinterpretacja piszącego.
Zaspokoję też ciekawość kolegi
greenrs skończyłem w styczniu 43 lata. Odnośnie dalszej wypowiedzi
Widoczność była dostateczna, nie wiem skąd masz dane o temperaturze, nawierzchnia sucha-przez cały film nie widać by użyte były wycieraczki przedniej szyby.
A ponieważ jest to forum dyskusyjne więc dyskutujmy, a każdy ma prawo przedstawić argumenty jakie mu pasują i jakie uważa za słuszne ...
czyż nie tak?
Oczywiście zgodzę się iz winę ponosi kierowca BMW, ale uważam iż w znacznym stopniu przyczyniła się do tego pani prowadząca samochód z kamerką.
cze!
yzedef .
W twojej są dwie postawy widoczne na drodze
Albo ktoś jedzie jak "cipa", albo ktoś "zapierdala" jak "ochujały", jeszcze gorzej jeśli oba te typy kierowców odkryją w sobie zdolności pedagogiczne i rozpoczynają swą krucjatę edukacyjną na drodze. Pani z materiału filmowego nie jest tego przykładem-chciała przejechać z A do B i niestety nastąpiły komplikacje na szczęście dla niej, nie ona była bezpośrednim uczestnikiem tego wypadku, no i CUD że nie było w nim ofiar śmiertelnych.
anyway...kierowca Skody został "osaczony"przez oba typy kierowców i stało się to co się stało.
Odnośnie twojego szefa...każdy (NORWEG) wg. artykułu z WP "podpierdoliłby" go na policje, i to mówię teraz serio.
Skutki wiadomo jakie...m.in. nici z CRO.
Moja żona opowiadała mi jakiś czas temu o koleżance z pracy która doniosła na męża iż ten jeździ po spożyciu, zrobiła to ponieważ wkurzało ją to iż co drugi weekend mąż spotykał się z kuplami u jednego z nich i pykali sobie w pokera czy bilarda, oczywiście wiadomo koniaczek czy tam szklaneczka "łychy" i jakiś cygar i gadka o dupie Maryni, a potem powrót do domu.
Najciekawsze jest to iż reszta towarzystwa nocowała u tego kumpla, tylko ten mąż miał coś takiego iż musiał wracać do domu,
... a i jeszcze była to tzw. "ślepa" droga na której obaj mieszkali w odległości 7 km czy coś takiego. Dostali tipsa iż będzie wracał i czekali pod domem, a że to mała mieścina to najpierw go dmuchneli, potem na krew, a potem do domu go odwieźli.Czy u nas było by to możliwe?
pozdro