jechałem tak w sierpniu 2008
napisał(a) jacek1965 » 29.05.2009 09:45
Aki napisał(a):Witam, w zeszłym roku jechałem właśnie przez Słowację (Żylinę - Bratysławę). Zresztą zwykle wybierałem tą trasę bo ta autostrada jest praktycznie pusta, w nocy to już w ogóle! W tym roku jednac chce smignąć przez Czechy, troche krótsza trasa bo z Gliwic chce jechac przez Rybnik na Ostrawę (zapomniałem jak się nazywa to przejście) i dalej Brno. Tylko potem dalej z Brna do Wiednia nie wiem jaka jest droga. Bo jak jechać na Bratysławę to znowu trzeba na Słowację winiete wykupywać wiec trzeba się od Brna kulac do Wiednia jakimiś drogami lokalnymi. Jak ten odcinek wygląda w tej chwili, może ktoś opisać!? W tym roku chcę też ominąć płatny odcinek w Słowenii przez Mureck - Lenart - Ptuj (zobaczymy jak pojdzie). W ogóle to chyba zrobimy dluższy przystanek w Wiedniu u mojej ciotki ale jeszcze nie jestem pewien czy bedziemy tam spać i jechać dopiero na następny dzień ale rozpatruję taki wriant. Jednak to w celach tylko i wyłącznie towarzyskich bo Wieden jeszcze blisko w stosunku do całej trasy.[/list]
Jechałem dokładnie tą samą drogą w ciągu dnia w zeszłym roku. Według mnie drogi dobre, są drogowskazy już od Brna na Wiedeń z tego co kojarzę. Na pewno trzeba jechać w Brnie drogą 461 na Mikulov ale to wie każdy kto spojrzy na mapę . Łącznie dojechałem szybciej niż poprzednio przez Słowację. (wtedy jechałem przez Zwardoń nie chcąc płacić winiet w Czechach i czas dojazdu do Zwardonia w Polsce z Gliwic to koszmar.
Tym razem zabłądziłem w jednym miejscu.... Za przejściem w Chałupkach szukałem miejsca aby kupić winiety, zjechałem do Bohumina i potem nie mogłem ponownie trafić na trasę.

Potem już bułka z masłem, obawiałem się przejazdu przez Wiedeń ale też jadąc wg drogowskazów bez kłopotu trafiłem na autostradę do Gratza. Wyjechałem o 6 rano. W okolicach Zadaru na kempingu byłem o 18.00. Jechałem w dzień powszedni.