A meksykańska klima to szyby w dół
Ja się zastanawiam czy sobie nie zrobić dodatkowej klimy z lejka do paliwa
Nie bój się, wieź po prostu trochę więcej kasy jakby co
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
Kurdesz napisał(a):Czytam, czytam i coraz bardzie się wstydzę... Ja jeżdżę do CR 20-letnim Golfem II, nigdy (3 wyjazdy) nie było problemów.
Kurdesz napisał(a): ...nigdy (3 wyjazdy) nie było problemów.
.png)
.png)
.png)
wiko napisał(a):Już po raz drugi z rzędu w lipcu na Istrię - Seicento 900,
bez klimy,
bez wspomagania,
bez nadmiaru mocy
A co mi tam !!!
.png)
Kurdesz napisał(a):Czytam, czytam i coraz bardzie się wstydzę... Ja jeżdżę do CR 20-letnim Golfem II, nigdy (3 wyjazdy) nie było problemów. (wcześniej to był fiat 126p, czyli popularny "maluch"). Podstawa: dobry przegląd przed wyjazdem, nowe klocki hamulcowe i.t.p. Widziałem nie raz nowe "super-maszyny" na poboczach. Ja zaglądałem do auta tylko przy wyjeździe i po powrocie (z JEDYNYM wyjatkiem - szczegóły w innym poscie)...
Pozdr.
