Pokochac Serbow?
napisał(a) Izabella Vugrin » 21.04.2003 22:33
Leon, na poczatku bardzo Ci dziekuje ze tak pieknie porozumiewasz sie jezykiem polskim.Jestem Polka i mam meza Chorwata, Sinisa.Mowie komunikatywnie po chorwacku ale nie bardzo biegle, natomiast moj maz mowi pieknie po polsku.Do Chorwacji jezdze od kilku lat ale poludnie widzialam w tym roku po raz piewszy, jechalismy od Zagrzebia, gdzie maja dom moi tesciowie, do Splitu przez srodkowa Chorwacje, nie przez wybrzeze.Gdy zobaczylam co zrobili Serbowie z tym pieknym krajem lzy mi plynely z oczu.Nie jestem Chorwatka, ale i ja ich nienawidze.Wiekszosc miejscowosci ktore widzialam po drodze to wymarle miasta.Zgroza!!!Oczami wyobrazni widzialam partyzantow i bombardowania, zywy ogien wojny.To, ze po takich dramatycznych przezyciach nie jestes w stanie zaakceptowac Serbow to normalne i nie swiadczy o Twojej niechrzescijanskiej postawie.po wojnie wiekszosc ludzi ma problemy z samym soba, i to do konca zycia.
Ja dziekuje Bogu, ze moj maz urodzil sie w Austrii i nie musial tego dramatu przezywac.Jednak tak bardzo teskni do Chorwacji i morza, ze w tym roku postanowilismy przeprowadzic sie do Splitu z naszymi coreczkami, ktore przeciez sa w polowie Chorwatkami.Jestem Polka, jesienia otrzymam tez chorwackie obywatelstwo, juz teraz jestem chorwacka nacjonalistka.Serbow na mojej drodze bede omijac olbrzymim lukiem.Lijepi pozdrav!Zdravo! Izabella
Leon napisał(a):Kochani Polaci, Serbowie mi w ostatniej wojnie zabili 4 kuzinow (2 cywile), po ktorich zostale dwie wdowe i 5 sierot. Na wojnie pol mojej rodzini bila ucieknierami. Siostra moja ma traume do dzisz bo kilka razi uciekala przed snajperami ktorzi strzelali do niej. 3 moich kolegow z szkoli zgineli na froncie a jednego z nich torturowano na smierc jako wienznia bo go zlapali ranego. 2 kuzinow jest inwalidami wojenimi i w sobie jeszcze maja geleri...
Kilka domow zniszczonich w rodzinie itd......
Kochani Polaci poradzcie jak wielci katolici jak mam pokochac tych Serbow?? Prosze was na kolanach poradcie mni jak mam rodzine i siebie przekonac do tego ze sa dobri i ze mami ich lubic. Poprosze tych co stracili kogosz w obozach lub w Katinie ze bi mi powiedziali jak oni kochaja Niemcow i Ruskich?? Prosze was powiecie jak sie czowiek po takich przeziczach przelamuje i idzie na druga strone.
Tez jestem katolikem ale ciagle mnie obciaza ten grzech ze niezbit lubie Serbow ( bo wiem ze matki moich kuzinow cioci nie lubio ich bardziej) jak ktosz poradzi cosz sensownego bende bardzo wdzienczni.
Czemu chorwaci zbit lubia swuj kraj bo wlasnie nie tak dawno cieszko walczili o niego i wolnosc. Czasami tez wiencej muwia ze go lubia ale to trzeba czynami udowodnic ale to calkiem nowi temat.