hrupek666 napisał(a):A jednak masz jakiś problem z samym sobą
Dziękuje doktorze za diagnozę, ale pozwolę sobie na stwierdzenie ze jest ona błędna. Jedyne z czym mam problem to z akceptacja debilnych wpisów ludzi którzy chcą koniecznie zabłysnąć pomimo braku wiedzy, braku racji czy braku zwykłej życzliwości
hrupek666 napisał(a):, czy ja napisałem że wierze czy nie wierze
To co wkleiłeś na zdjęciach to kilometry i spalanie a nie czas przejazdu
serio? A ja myślałem ze to przepis na szarlotkę .... Zrobiłem zdjęcie wyświetlacza na desce rozdzielczej, który pokazuje
a) przejechane kilometry
b) średnie spalanie po przejechaniu kilometrów jw
c) średnia prędkość pokonania kilometrów jw
Nie wkleiłem NIC WIECEJ i nie napisałem ze tam jest cokolwiek wiecej. Wiedząc o tym podałem godziny podróży. Jeśli jesteś w stanie zobaczyć tam wiecej niż jest, bierz mniej tego co brałeś.
Napisałem o godzinnych korkach, NIC o postojach. Napisałem o której wyjechałem i o której wróciłem. Napisałem ile stałem w korkach na granicy bo temat jest o czasie przejazdu, a korki wlasnie ten czas potrafią zweryfikować. Nie pisałem ile dzieci jadły obiad, jak długo sikałem czy ile razy stawałem, bo raczej NIKOGO to nie interesuje. Mam Córkę w 3 klasie i będzie potrafiła na tej podstawie obliczyć ze łącznie jechałem 14 godzin i 20 minut. Łącznie z korkami, postojem na tankowanie, obiad, sikanie i odpoczynek dzieciaków. Dzieląc liczbę przejechanych kilometrów przez średnia prędkość wyjdzie ci długość samej jazdy. Jeśli jest ci potrzebna policz sobie, mi nie była wiec nie liczyłem. Nie potrafię ci rozgraniczyć ile w tym było postoju na którekolwiek z powyższych czynności. Nie robiłem notatek.
Widzisz gdzieś coś innego?
hrupek666 napisał(a):Klepie mnie twoje spalanie, twoja średnia i twoje auto
nie wiem co i kiedy Cie klepie. Ale skoro tak, to po co sie wtrącasz i siejesz ferment? Zanim coś napiszesz poświeć wiecej czasu na przeczytanie kilku postów ZE ZROZUMIENIEM. A moze lepiej daj sobie spokój.....
hrupek666 napisał(a):(za mało jeżdżę samochodami

żeby dyskutować)
ale jak coś piszesz to pisz żeby było jasne, tak jak napisałeś wyraźnie że jest to zdjęcie tylko z przejazdu,
trudno nie odnieść wrażenia ze nie tylko jazdy samochodem masz mało
Tak napisałem, bo choć to pewnie trudne, wyobraź sobie ze tak wlasnie jest. Są to dane tylko z przejazdu Podgora-Gliwice. Mam samochód który wyświetla tylko dane, które wkleiłem. Moze ty masz taki, który pokazuje ilośc postojów, długość sikania, rozmiar butakierowcy... Ja nie mam, wiec wklejam to co mogę. Moze sie to komuś przyda, moze nie. Raczej nie przyda sie to komuś, kto nie potrafi odróżnić kilku danych od siebie i na sile próbuje znaleźć problem tam, gdzie go nie ma.
hrupek666 napisał(a):mam jeszcze do ciebie pytanie, jakie spalanie ci wyszło na miejscu

dużo jeździłeś
Pytam z ciekawości

cytujac klasyka:
A jednak masz jakiś problem z samym sobą i co jest niestety nad wyraz widoczne z rozumieniem tekstu pisanego. Ale ze jestem życzliwy to pomimo tego, ze pisałem we wcześniejszym poście o ilości przejechanych kilometrów to ci odpowiem. Przejechałem na miejscu ponad 1000 km. NIE KASOWAŁEM licznika komputera, wiec nie wiem dokładnie jakie było spalanie, bo mnie to średnio interesowało. Pamietam ze jak przygotowywalem samochód do podróży powrotnej i kasowałem licznik to spalanie łączne z drogi do CRO i jazdy na miejscu wynosiło 4,5. Jazda głownie Jadranka 60-80 km/h do Omisa, Splitu, Trogiru i Dubrownika. Jedna tylko wycieczka do Splitu autostrada. Nie chce mi sie liczyć, ale spalanie na miejscu musiało wynieść ok 4,3-4,4
Głownie z powodu stałej niskiej prędkości.
Podaje te dane zdając sobie sprawę ze i tak sie przyczepisz i będziesz wiedział lepiej.
Tak na koniec. Wtrąciłeś sie do wątku, gdzie wpisujemy dane naszych przejazdów. Zdjęcia robilem pierwszy raz i tylko dla takich wpisów jak twoj, bo w zeszłym roku tez były, tylko kończyło sie: "... jak tak, to pokaz zdjęcie komputera...". Spalanie i ogólnie zachowanie samochodu na trasie śledziłem bo mam go od maja i jechałem nim pierwszy raz w dłuższa trasę. Za rok juz pewnie nie będzie zdjeć i takich danych. Temat w tytule mówi o uczciwości i w większości przypadków tak pewnie jest. Ty próbujesz na sile zrobić zamieszanie, wmówić ze jest napisane coś wiecej niż jest faktycznie i siać ferment. Po co nie mam zielonego pojęcia. Mam nadzieje ze rozwialem juz twoje wszystkie watpliwości.
