Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Ile euro zabieracie?

Jacy są Chorwaci, ile co kosztuje w Chorwacji, czy warto jadać w restauracjach, co zabrać ze sobą z Polski, czym najlepiej płacić, na co szczególnie uważać oraz wszystkie inne pytania i uwagi związane z wyjazdami, także te nietypowe czy specjalistyczne, powinny znaleźć się w tym miejscu.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piotrekbeti
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 441
Dołączył(a): 26.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrekbeti » 18.01.2018 21:06

Zawsze minimum 1500E w portfelu, ale z tego płacę noclegi 500-700E i paliwo Austria Słowacja, zawsze mam zapas gotówki na tankowanie w krajach tranzytowych, np. 1500Koron CZ, 15000forintów, Euro na A i Słowenię, no i przynajmniej 1000Kun na rozruch urlopu. Zawsze wymieniam na początku urlopu kilkaset Euro na wydatki. Plus 2 karty. Ale jestem bardzo zapobiegliwy.Ten Typ tak ma
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1504
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 19.01.2018 09:14

Beti nieźle rozgarnięta jesteś:) Euro, korony, forinty, kuny, złotówki...ja jak mam 2-3 waluty w portfelu to mnie szlag trafia...ja wolę plastik:), mniej nerwów;)
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 92979
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 19.01.2018 10:06

amatus1 napisał(a):Beti nieźle rozgarnięta jesteś:) Euro, korony, forinty, kuny, złotówki...ja jak mam 2-3 waluty w portfelu to mnie szlag trafia...ja wolę plastik:), mniej nerwów;)

Zapobiegliwy i rozgarnięty jest Piotrek :wink:

Ja też lubię mieć waluty krajów tranzytowych. :D
piotrulex
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3927
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 19.01.2018 12:49

Janusz Bajcer napisał(a):
amatus1 napisał(a):Beti nieźle rozgarnięta jesteś:) Euro, korony, forinty, kuny, złotówki...ja jak mam 2-3 waluty w portfelu to mnie szlag trafia...ja wolę plastik:), mniej nerwów;)

Zapobiegliwy i rozgarnięty jest Piotrek :wink:

Ja też lubię mieć waluty krajów tranzytowych. :D



Pisze jak Piotrek ale zapobiegliwy jak Beti :lol:

No jak ktoś się zatrzymuje w krajach tranzytowych i wydaje pieniądze w miejscach gdzie nie akceptują płatności kartami (np. stragan z arbuzem ;) ) to pewnie warto mieć ichne waluty

Szczerze to kiedyś jak człowiek nie miał karty to też tak miałem. Do dziś mam worek z blaszakami słowackimi, słoweńskimi, niemieckimi a nawet włoskimi z których teraz jedynie podkładki do śrubek mogę sobie zrobić

Ja osobiście w obecnych czasach nie widzę celu i sensu posiadania papierowego pieniądza
Ostatnio edytowano 19.01.2018 15:28 przez piotrulex, łącznie edytowano 1 raz
Lechoo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1065
Dołączył(a): 13.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lechoo » 19.01.2018 14:53

Zabieram 0 :D Wypłacam euro na noclegi z bankomatu dopiero w Monichkirchen gdzie kimam po drodze do Chorwacji.
piotrekbeti
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 441
Dołączył(a): 26.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrekbeti » 23.01.2018 00:52

Szczerze to raczej kartami płacę w kraju. Na wyjazd zawsze coś tam jest w walutach krajów tranzytowych. Na kawę czy bilon na WC. Parking. Trzeba nagimnastykować się bo np. w Budapeszcie za parkingi tylko bilon i tylko do 100Huf w nominale i do 12monet max. Rozmień sobie a ani się nie dogadasz ani nikt nie rozmieni. Każdy turysta płaci frycowe i mandat. To raczej od wielkiego dzwonu zdarza się awaria terminala na stacji czy sklepie. Ale gdy wracaliśmy w 2017 to nad Balatonem na ostatnich zakupach pomogliśmy młodej Polce z dzieckiem. Karty jej nie zaakceptowało, miała tylko Euro a Lidlu bodajże nie chcieli. Dzieciak na ręku, mleko w koszyku itp. i problem. Te 3000 forintów życie komuś poratowało w potrzebie.
Endrju
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 426
Dołączył(a): 01.08.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Endrju » 23.01.2018 12:16

piotrekbeti napisał(a):np. w Budapeszcie za parkingi tylko bilon i tylko do 100Huf w nominale i do 12monet max. Rozmień sobie a ani się nie dogadasz ani nikt nie rozmieni. Każdy turysta płaci frycowe i mandat.


Dokładnie... ale zdarzają się parkometry z czytnikiem kart, ale jakoś z żadną moją nie mogły się porozumieć, rozmienienie kasy graniczy z cudem i mało kto co rozumie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Parkingowa jednak widziała nasze kłopoty i przymknęła oko, ja pilnowałem wozu, a żona organizowała monety :)
piotrulex
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3927
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 23.01.2018 14:43

Endrju napisał(a):
piotrekbeti napisał(a):np. w Budapeszcie za parkingi tylko bilon i tylko do 100Huf w nominale i do 12monet max. Rozmień sobie a ani się nie dogadasz ani nikt nie rozmieni. Każdy turysta płaci frycowe i mandat.


Dokładnie... ale zdarzają się parkometry z czytnikiem kart, ale jakoś z żadną moją nie mogły się porozumieć, rozmienienie kasy graniczy z cudem i mało kto co rozumie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Parkingowa jednak widziała nasze kłopoty i przymknęła oko, ja pilnowałem wozu, a żona organizowała monety :)


Jasne

Zakładając, że ktoś planuje parkowanie czy kupno "drożdżówki" to tranzytowy bilon jak najbardziej może się przydać. Jak ktoś zatrzymuje się po drodze maks 5 razy na autostradowych parkingach gdzie toalety są darmowe to ja cały czas nie widzę potrzeby :)

Dawno temu też miałem "w razie czego". Teraz została mi spora brzęcząca sakiewka różnych wynalazków :mrgreen:
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1504
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 23.01.2018 18:01

Powiem szczerze, że w cro jak i Czechach nie miałem nigdy na stracie ichszej gotówki i nie widziałem w tym problemu...większość to były płatności kartą a jak był problem to zamiany kilku euro albo płatność w euro też przechodziła...wymienię a później na siłę bede musiała wydac.
malinero
zbanowany
Posty: 416
Dołączył(a): 05.11.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) malinero » 23.01.2018 18:12

piotrulex napisał(a):
Janusz Bajcer napisał(a):
amatus1 napisał(a):Beti nieźle rozgarnięta jesteś:) Euro, korony, forinty, kuny, złotówki...ja jak mam 2-3 waluty w portfelu to mnie szlag trafia...ja wolę plastik:), mniej nerwów;)

Zapobiegliwy i rozgarnięty jest Piotrek :wink:

Ja też lubię mieć waluty krajów tranzytowych. :D



Pisze jak Piotrek ale zapobiegliwy jak Beti :lol:

No jak ktoś się zatrzymuje w krajach tranzytowych i wydaje pieniądze w miejscach gdzie nie akceptują płatności kartami (np. stragan z arbuzem ;) ) to pewnie warto mieć ichne waluty

Szczerze to kiedyś jak człowiek nie miał karty to też tak miałem. Do dziś mam worek z blaszakami słowackimi, słoweńskimi, niemieckimi a nawet włoskimi z których teraz jedynie podkładki do śrubek mogę sobie zrobić

Ja osobiście w obecnych czasach nie widzę celu i sensu posiadania papierowego pieniądza


Zgadzam się. Jeśli tranzyt to po co gotówka tranzytowa? Z samych wypłat w bankomatach i płatnością gotówką przez 20 lat w róznych krajach mam dużą kasetę wszelakich monet wydawanych jako reszta. Biorę kilkaset węgierskich forintów, bo na niektórych stacjach w tym kraju trzeba za kibel płacić wrzutem monety ;)

Docelowo papier się przydaje, bo za lody w budce czy pomidory od na targu babci nie będę się wygłupiał z kartą.
malinero
zbanowany
Posty: 416
Dołączył(a): 05.11.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) malinero » 23.01.2018 18:15

piotrulex napisał(a):
Endrju napisał(a):
piotrekbeti napisał(a):np. w Budapeszcie za parkingi tylko bilon i tylko do 100Huf w nominale i do 12monet max. Rozmień sobie a ani się nie dogadasz ani nikt nie rozmieni. Każdy turysta płaci frycowe i mandat.


Dokładnie... ale zdarzają się parkometry z czytnikiem kart, ale jakoś z żadną moją nie mogły się porozumieć, rozmienienie kasy graniczy z cudem i mało kto co rozumie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Parkingowa jednak widziała nasze kłopoty i przymknęła oko, ja pilnowałem wozu, a żona organizowała monety :)


Jasne

Zakładając, że ktoś planuje parkowanie czy kupno "drożdżówki" to tranzytowy bilon jak najbardziej może się przydać. Jak ktoś zatrzymuje się po drodze maks 5 razy na autostradowych parkingach gdzie toalety są darmowe to ja cały czas nie widzę potrzeby :)

Dawno temu też miałem "w razie czego". Teraz została mi spora brzęcząca sakiewka różnych wynalazków :mrgreen:


Shell niestety ma płatne kible, niektóre MOL też.
piotrekbeti
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 441
Dołączył(a): 26.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrekbeti » 24.01.2018 00:16

0.5Euro.Shell. W CZ też bodajże 5-10koron. Ale wydaje resztę z bilonu. Węgry Austria prawie wszędzie WC płatne. W Cro sporadycznie. A ja i tak monety zbieram, taki bzik -hobby mam. Najlepiej sreberka.
Poprzednia strona

Powrót do Ceny, usługi, przepisy, porady różne.



Ile euro zabieracie? - strona 11
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018