napisał(a) Fatamorgana » 10.02.2012 23:43
Jolanta M napisał(a):Powiem tak... nie dawałabym zagadki niemożliwej do odgadnięcia. Wiem, że jezior są tysiące... Gdzieś na cropli jest klucz.
Fata pewnie będzie wiedział.

Zgadza się. Fata wiedział, bo zapamiętał ten pomościk w tych "krzokach" na wodzie.
Ale Faty nie było cały dzień.
Odnośnie Hintertuxa- kto jeździ na narty do Austrii lepiej kojarzy lodowce oblegane przez turystów. Jednak przejrzenie tych kilkudziesięciu ośrodków w Alpach Austriackich to sporo czasu.
Hoho...widzę, że mamy następną aktywną i bogatą w wiedzę zagadkowiczkę- Maslinka przybyła!
Co do ostatniego...jakiś "alcazar"?
Turcja czy Bułgaria?