franko napisał(a):Nadal patrzę, podziwiam z innymi i się zachwycam.
PZDR.
Miło nam

... w takim razie zapraszam dalej !
............................................
W Dolomitach drogi nie mają wielu lat.
Najsłynniejsza z nich tak zwana "Szosa Dolomicka" łącząca Bolzano z Cortiną, powstała jako bity trakt dopiero w XIX wieku.
Dzisiaj jest to wygodna, stukilometrowa asfaltowa szosa, na którą składa się ponad sto ostrych zakrętów, podjazdów, zjazdów pokonujących kolejne przełęcze.
No tak ... ale dzisiaj akurat nie tą droga podróżujemy, no może tylko kawałeczkiem przed samą Cortiną d'Ampezzo.
Wspominam o tym w tym miejscu tylko dlatego, że chciałbym podkreślić doskonałą jakość tych dróg.
W czasie naszych pobytów, pokonaliśmy nimi wiele kilometrów, zachwycając się nie tylko walorami turystycznymi, widokowymi, ale właśnie też doskonałą ich jakością.
Przejechaliśmy prawie wszystkie passa, w każdym razie te najważniejsze na pewno.
Wszystkie nam się podobały, wszędzie było doskonale ... ale najbardziej chyba do gustu przypadło nam Passo Giau.
To bardzo ciekawa trasa z pięknymi widokami, praktycznie na najważniejsze szczyty Dolomitów. Dużo mniej ruchliwa niż "Szosa Dolomicka", posiada także wiele miejsc, aby rozpocząć stąd ciekawą wędrówkę.
I właśnie tu na Passo Giau pokonując ponownie liczne serpentyny się przemieszczamy.
Pogoda cały czas piękna ! ... jeszcze kawałeczek dnia przed nami.
Zatrzymujemy się więc na przełęczy, by urządzić sobie spacer.
Tym razem po jej południowej stronie, na trawiasto - ziołowych zboczach.
No bo w końcu leń leniem ... ale spacer być musi !
Wiem, wiem ... pamiętam ... że pamiętacie iż już tu byliśmy ... i to ! ... że koniki, krówki etc.
Ale mnie/nam się tu tak podoba ... że muszę to miejsce pokazać Wam raz jeszcze !
... również dlatego ... abyście będąc w Dolomitach, w natłoku atrakcji, nie zapomnieli i tam zajrzeć !
